Kaczyński komentuje wygraną Dudy i kreśli plany dla mediów. "Wygraliśmy, walka jeden przeciwko wszystkim"

Prezes PiS w rozmowie z Polską Agencją Prasową stwierdził, że jego formacja oraz Andrzej Duda wygrali w wyborach, mimo że walka była "jeden przeciwko wszystkim". Jarosław Kaczyński sporo mówił też o mediach, ich repolonizacji i ewentualnej dekoncentracji.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w ostatnim czasie "znikał". Na przykład przed II turą wyborów był nieobecny w mediach, za to pojawił się w czwartek w Radiu Maryja i TV Trwam.

Czytaj więcej: Kaczyński wrócił, w TV Trwam ostrzegał przed Trzaskowskim. Ludzie, "którzy traktują Polskę jako dodatek do Niemiec"

Zobacz wideo Miller: Kaczyński musi uporządkować własne szeregi, a potem spróbuje przejąć samorząd

Kaczyński: Media w Polsce powinny być polskie

W opublikowanym we wtorek przez Polską Agencją Prasową wywiadzie, Kaczyński wrócił do wątku mediów. W ostatnich dniach wielu polityków jego obozu napomykało o tym, że po wygranych bataliach wyborczych należy wrócić do pomysłu repolonizacji mediów.

Jak przekonywał Kaczyński, jego partia w tej kwestii "nie ma zamiaru niczego ustawiać". - Natomiast sytuacja w polskich mediach jest dość dziwna na tle innych państw (...). Media w Polsce powinny być polskie, to raz. Nie możemy zakazać, żeby brał udział w, wydaje mi się, zewnętrznie inspirowanych kampaniach, żeby jednych niszczyły, a drugich nie zauważały, żeby przedstawiały zupełnie fałszywy obraz Polski i Świata - mówił.

Dodał też, że możliwe jest za to powstanie sytuacji, w której będzie więcej mediów, które "patrzą na rzeczywistość bardziej realistycznie". Kaczyński przyznał, że zdaje sobie sprawę, że np. TVN będzie krytyczny wobec jego formacji, ale chce doprowadzić do tego, by powstały "jakieś miary". Jakie? Prezes PiS wspomniał, że miałyby być to nie ograniczenia prawne, a "pewne reguły, które wszyscy akceptują". Zaznaczył jednocześnie, że żadnych prac nad projektem ws. dekoncentracji mediów nie ma.

Czytaj więcej: Andrzej Duda świętował w Pułtusku bez Jarosława Kaczyńskiego. Wiemy, gdzie był szef PiS

Wybory prezydenckie 2020. Kaczyński: Wygraliśmy mimo walki na zasadzie jeden przeciwko wszystkim

Kaczyński w rozmowie z PAP powrócił też do zarzutu, jaki pojawiał się przed i po wyborach. Według narracji jego obozu politycznego, a także TVP i prawicowych mediów, zwłaszcza w II turze wyborów prezydenckich, Andrzej Duda miał być "pod ostrzałem" mediów "sympatyzujących" z Rafałem Trzaskowskim. Jak przekonywał prezes PiS, mimo takiej nierówności udało się odnieść sukces:

Wygraliśmy mimo walki na zasadzie jeden przeciwko wszystkim, przy ostrej kampanii, często łamiącej wszelkie zasady; zwycięstwo w tej sytuacji jest ogromnym osobistym sukcesem prezydenta Andrzeja Dudy i ogromnym sukcesem partii.