Wybory prezydenckie 2020. Sondaż: część wyborców zmieniła kandydata. Ich głosy mogą być decydujące

Z sondażu przeprowadzonego dla "Faktów" TVN i TVN24 wynika, że kampania prowadzona po pierwszej turze wyborów prezydenckich 2020 spowodowała zmianę preferencji części wyborców, a są i tacy, którzy się zniechęcili do wzięcia udziału w drugiej turze. To kilka procent, które może zdecydować o wyniku.

Sondaż został przeprowadzony telefonicznie przez Kantar w dniach 8-9 lipca 2020 roku na reprezentatywnej grupie 1500 pełnoletnich Polaków. Zdecydowana większość pytanych nie zmieniła zdania. Wyborców o stałych preferencjach było aż 69 procent. Tyle osób stwierdziło, że kampania nie będzie miała żadnego wpływu na ich decyzję.

Kolejna pod względem liczebności grupa to wyborcy, którzy utwierdzili się w swojej decyzji pod wpływem kampanii. Aż 18 proc. respondentów miało swojego faworyta, ale nie byli pewni, czy na niego zagłosują. Teraz są na to zdecydowani.

Pięć procent pytanych po pierwszej turze wyborów prezydenckich do głosowania na któregokolwiek z dwóch kandydatów zniechęcił sposób prowadzenia kampanii w ostatnich dwóch tygodniach. Te osoby w ogóle zrezygnowały z pójścia do urn 12 lipca 2020 roku.

Zobacz wideo Dr hab. Maciej Gdula o głosach najmłodszych wyborców

Wybory prezydenckie 2020. Są tacy, którzy zmienili zdanie

Dwie najmniej liczne grupy wśród badanych mogą wpłynąć na wynik wyborów. Są w nich Polacy, którzy zmienili zdanie albo wciąż nie wiedzą na kogo głosować, ale mimo to wezmą udział w drugiej turze wyborów. Każda z nich stanowi cztery procent pytanych przez Kantar.

To ludzie, którzy są w stanie zmienić wynik wyborów prezydenckich. 4 proc. to więcej, niż wynosi różnica poparcia obu kandydatów w drugiej turze wyborów prezydenckich 2020, którą wskazuje większość przeprowadzonych sondaży. Jest to również więcej, niż zakładany błąd większości tego typu badań.

Zmiana preferencji czterech procent wyborców w ostatniej chwili mogła zostać ujęta w najnowszych sondażach poparcia dla kandydatów: Andrzeja Dudy i Rafała Trzaskowskiego. Równie liczna, ale wciąż niezdecydowana część respondentów podejmie decyzję spontanicznie, tuż przed postawieniem krzyżyka przy nazwisku jednego z nich. 

Więcej o: