Trzaskowski: Duda nie zmienia swojego zdania, bo go nie ma. "Prezentuje wyłącznie zdanie Kaczyńskiego"

- Rząd nie miał swojego posiedzenia od kilku tygodni, bo ministrowie przez cały czas organizują PiS-owską kampanię: PiS-owski premier organizuje PiS-owskiemu prezydentowi kampanię zamiast zająć się pracą - powiedział Rafał Trzaskowski. Dodał, że Andrzej Duda nie zmienia swojego zdania, bo go nie ma, a przedstawia jedynie zdanie Jarosława Kaczyńskiego.

W czwartek, w przedostatnim dniu kampanii wyborczej, gościem Polsat News był kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski.

Żona jest w pełni zaangażowana, realizuje swój program, spotyka się z kobietami w całym kraju. Dzisiaj jest na Śląsku. Bardzo się cieszę, że się zaangażowała. Do tej pory nigdy się nie angażowała w politykę, ale takie wybory zdarzają się raz na pokolenie

- stwierdził Rafał Trzaskowski i dodał, że jest olbrzymia szansa je wygrać. Prezydent Warszawy został zapytany także o to, czy jest wilkiem w owczej skórze.

Ja jestem osobą kompromisu. Oczywiście, jak się ogląda TVP, to można się tam bardzo rożnych rzeczy dowiedzieć, że zapowiadam nie wiadomo jakie zmiany, a ja chcę prawdziwych zmian. Chcę po prostu silnego i niezależnego prezydenta

- podkreślił włodarz Warszawy i dodał, że "to PiS nam ciągle funduje rewolucje". Kandydat na urząd prezydenta Polski odniósł się także do słów premiera Mateusza Morawieckiego, który powiedział, że głosowanie na Trzaskowskiego jest jak skok do basenu, w którym nie wiadomo czy jest woda.

Ja bym radził premierowi Morawieckiemu zabrać się do pracy, bo ja jestem na urlopie, a niestety rząd nie miał swojego posiedzenia od kilku tygodni, bo ministrowie przez cały czas organizują PiS-owską kampanię: PiS-owski premier organizuje PiS-owskiemu prezydentowi kampanię zamiast zająć się pracą

- zaznaczył Rafał Trzaskowski i dodał, że sytuacja jest naprawdę poważna, ponieważ "rząd cały czas coś ukrywa, sytuacja finansowa jest trudna". Podkreślił, że "ten statek płynie przez burzę, ale niestety nie ma kapitana tam, gdzie on powinien być, bo pan premier się wyzłośliwia w terenie i prowadzi kampanię wyborczą". - Panie premierze, do pracy, bo naprawdę jest trudny czas przed nami - zaapelował kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta.

Rząd ukrywa przed nami fakty. Podobno mają być nowe podatki i zwolnienia. Chcę jedno powiedzieć: ja jestem na urlopie, ale moi współpracownicy cały czas pracują, natomiast ja widzę wszystkich ministrów w terenie. Widzę albo ministrów, którzy biegają za mną po infrastrukturze krytycznej, albo widzę ich w telewizji, albo w terenie, gdzie się wyzłośliwiają, albo opowiadają o naprawdę przerażających planach na przyszłość

- stwierdził prezydent Warszawy.

"Będę stał przy tych wszystkich, którzy są atakowani przez PiS"

Rafał Trzaskowski odniósł się również do wpisu Janiny Ochojskiej, która napisała, że popiera go, bo w całym kraju jako prezydent wprowadzi Kartę LGBT.

Nie ma tego w moim programie. Natomiast jeśli ktoś mnie pyta, czy będę stał przy tych wszystkich, którzy są atakowani przez PiS: oczywiście, że tak. Atakowali nauczycieli, lekarzy, rodziców osób z niepełnosprawnościami - wszystkich, którzy myślą inaczej, wyglądają inaczej i wszystkich, którzy weszli w konflikt z państwem PiS

- powiedział Trzaskowski i dodał, że prezydent RP powinien bronić atakowanych. Polityk podkreślił, że nie ma lepszych i gorszych, ani żadnych kast. Włodarz Warszawy zaznaczył, że jako głowa państwa będzie otwarty do rozmów, ale będzie także wetował wszystko, co jest niezgodne z konstytucją.

Rafał Trzaskowski dodał również, że prezydent Andrzej Duda nie zmienia swojego zdania, bo go nie ma.

Tylko i wyłącznie prezentuje nam zdanie Jarosława Kaczyńskiego, od którego odbiera telefony w nocy i podpisuje w nocy ustawy

- stwierdził Trzaskowski i dodał, że od Dudy różni go to, że potrafi przyznać się do błędu.

Zobacz wideo Gdzie w kampanii są Tusk i Kaczyński. Komentuje były rzecznik Dudy
Więcej o: