Syn Gowina zachęca: Głosujcie na Trzaskowskiego! Chce "zatrzymania dalszej degradacji państwa"

Rafał Trzaskowski "nie jest jego kandydatem", ale Ziemowit Gowin zagłosuje na niego i zachęca do tego samego innych. Syn Jarosława Gowina pisze, że prezydentura Trzaskowskiego to "narzędzie do zatrzymania dalszej degradacji tego państwa, jego prawa i społeczeństwa". Dorosły syn byłego wicepremiera już wcześniej krytykował rządy PiS.
Zobacz wideo Czy deklaracja o oddaniu głosu na Trzaskowskiego zaszkodzi Hołowni?

Na kilka dni przed drugą turą wyborów Rafał Trzaskowski uzyskał poparcie od syna swojego politycznego przeciwnika. Ziemowit Gowin - syn byłego wicepremiera w rządzie PiS Jarosława Gowina - opublikował na Facebooku wpis, w którym deklaruje głosowanie na Trzaskowskiego i zachęca innych do tego samego. 

"W niedzielę odbędą się bardzo ważne wybory, od których zależy to, czy PiS dalej będzie sobie robił z Polski własny folwark i dążył do państwa quasi-autorytarnego, w którym prawo (kiepskie, bo kiepskie, ale zawsze jakieś) nie ma znaczenia lub jest dowolnie zmieniane pod widzimisię Kaczyńskiego" - zaczyna swój wpis Gowin.

Deklaracje, że "głosuje na Rafała Trzaskowskiego", choć "nie jest on jego kandydatem" i zachęca do tego samego innych. "Nie głosuję też na niego z bólem. Nie boli mnie, że wybieram efektywne narzędzie do zatrzymania dalszej degradacji tego państwa, jego prawa i społeczeństwa. Boleć będzie, jak owo narzędzie przegra".

Swój wpis - stwierdza - kieruje do tych, którzy "nie chcą PiSowskiego monopolu władzy, ale wciąż mają rozterki, bo Trzaskowski im nie odpowiada", którzy "uważają, że obie opcje są tak samo złe" i nie chcą głosować, oraz do "nielicznych wśród znajomych" wyborców Dudy. Po tym wymienia kilka swoich argumentów do poszczególnych grup, przekonując m.in., że "głos na Trzaskowskiego to głos przeciwko PiSowskiemu jedynowładztwu".

Argumenty dla konserwatystów i lewicowców 

I tak do osób, które nie głosują na Trzaskowskiego, bo nie popierają PO, pisze:  "Głos oddany na Trzaskowskiego nie jest poparciem dla partii, z której się wywodzi. Jeśli wygra Trzaskowski, to i tak do wyborów parlamentarnych mamy kilka lat, podczas których wszystko się może zmienić, zaś Wy możecie działać/wspierać Wasze partie: Lewicę, Konfederację, PSL".

Osoby o lewicowych poglądach przekuje, że choć prawdziwych poglądów gospodarczych Trzaskowskiego nie zna, to raczej są one bliskie Wiosny Roberta Biedronia. Zaś PO to jego zdaniem "partia bezideowa (...) ani liberalna, ani socjalna, tylko bezideowo-centrystyczno-pragmatystyczna. Czyli nijaka". Zwraca też uwagę, że Trzaskowski jako prezydent będzie miał ograniczone możliwości kreowania polityki, zanim nie zmieni się większość w Sejmie.

Wyborcom, dla których Trzaskowski jest zbyt mało konserwatywny i wolnorynkowy, Gowin pisze: "A zatem wiesz, że PiS to prawicowa socjaldemokracja, plucie na prawo i rozrost biurokracji oraz regulacji. Trzaskowski będzie blokował PRZYNAJMNIEJ plucie na prawo (czyt. zamachy na sądy i administrację), a możliwe, że część ustaw antywolnościowych również odrzuci. Tak czy inaczej, PiS nie będzie miał pełnej swobody plucia na Polaków".

"Tak naprawdę nie głosujesz na Trzaskowskiego, tylko przeciwko PiSowi"

Wyborców antysystemowych przekonuje, że głos na Trzaskowskiego to przynajmniej "głos na blokadę tych drugich". Podobnie argumentuje zwracając się do osób, dla których głosowanie na Trzaskowskiego jest niezgodne z ich sumieniem: 

"Rozumiem. I szanuję to. Jeśli faktycznie masz mieć poczucie winy przez głos na (zakładam, że znienawidzonego lub nielubianego przez Ciebie) Trzaskowskiego, to nie głosuj. Ale zastanów się najpierw, czy nie jesteś w stanie pomyśleć o głosie na Trzaskowskiego jako o głosie na blokadę. Ot, nie głosujesz na osobę, ale na instrument, który ma nas chronić przed niebezpieczną maszyną. Tak naprawdę nie głosujesz na Trzaskowskiego, tylko PRZECIWKO. Przeciwko PiSowi."

Wreszcie próbuje przekonać wyborców Dudy:

Nie wiem, co Ci powiedzieć. Nie widzisz tego, co robi PiS? Co się dzieje w sądownictwie, w mediach publicznych? Jak rząd Morawieckiego podszedł do koronawirusa, jak bezmyślnie i w nieprzemyślany sposób wprowadzał zakazy, nakazy i "tarcze antykryzysowe"? Albo jak próbował przepchnąć wybory 10 maja, zupełnie mając gdzieś Konstytucję, prawo wyborcze i zdrowie ludzi? Zejdź z poziomu głoszonych haseł i przyjrzyj się konkretnym działaniom. Przyjrzyj się, jak działa Polskie państwo pod rządami PiSu i zadaj sobie pytanie: 'Czy to faktycznie to, czego chcę?'

Rapowaniem krytykuje PiS

O Ziemowicie Gowinie - najmłodszym synu lidera Porozumienia - zrobiło się głośno, gdy w wyzwaniu #hot16challenge2 postanowił skrytykować Prawo i Sprawiedliwość i Telewizję Polską.

Syn lidera Porozumienia rapował między innymi: "Przecież nie chodzi o zwykłe przeżycie! Wykurzycie? Tych pajaców na górze. Czas już nadszedł na społeczną burzę", czy "Pogońmy razem pisowskich frajerów TVPiS? Jak w Korei propaganda. Pogrywa sobie z nami Kaczyńskiego banda, stroszą pióra udając piękne pawie, a w Polsce od dawna mamy bezprawie".

 
Więcej o: