Bosak: Nie dzwonił do mnie nikt ze sztabów Dudy i Trzaskowskiego. W II turze wyborów oddam ważny głos

- My już zadeklarowaliśmy. Nie poprzemy nikogo, zachęcamy swoich wyborców, żeby poszli do wyborów i głosowali zgodnie ze swoim sumieniem i rozumem - powiedział Krzysztof Bosak w RMF FM. Dodał, że po I turze wyborów prezydenckich nie skontaktował się z nim nikt ze sztabów Andrzeja Dudy i Rafała Trzaskowskiego. - Jedyną osobą, która się do mnie odezwała, był Marek Jakubiak - dodał jeden z liderów Konfederacji.

Według ostatecznych już wyników Państwowej Komisji Wyborczej Krzysztof Bosak uzyskał 6,78 proc. głosów, co przełożyło się na czwarte miejsce w prezydenckim wyścigu. W II turze zmierzą się natomiast urzędujący prezydent Andrzej Duda i kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski. Od niedzieli trwają ożywione dyskusje, który z nich skuteczniej zdoła przekonać do siebie elektoraty Szymona Hołowni i kandydata Konfederacji

Zobacz wideo Bosak: Nie będę deklarował, do którego z kandydatów jest mi bliżej

Bosak: Oddam ważny głos w II turze wyborów

We wtorek jeden z liderów Konfederacji gościł w RMF FM, gdzie zapytano go o to, czy jest zadowolony z wyniku, jaki osiągnął jego komitet. - Nasz wynik potwierdził, że idziemy do przodu. 11 posłów Konfederacji to jest 11 osobowości, które moim zdaniem więcej ważą pod kątem debaty publicznej niż 150 posłów jakiejś innej partii. Za 3 lata, po wyborach parlamentarnych, będzie nas nie 11, a kilkudziesięciu lub stu kilkudziesięciu. To jest perspektywa, która daje energię do pracy w opozycji merytorycznej przez najbliższe 3 lata - ocenił Bosak. 

Czy Konfederacja zamierza w najbliższych dniach udzielić poparcia Dudzie lub Trzaskowskiemu? - My już zadeklarowaliśmy. Nie poprzemy nikogo, zachęcamy swoich wyborców, żeby poszli do wyborów i głosowali ze swoim sumieniem i rozumem - powiedział Bosak, dodając, że po I turze nie dzwonił do niego nikt ze sztabu Dudy bądź Trzaskowskiego. - Jedyną osobą, która się do mnie odezwała, był Marek Jakubiak. Łaszenie się PiS-u i Platformy to czysta socjotechnika - mówił Bosak.

Prowadzący rozmowę dopytał Bosaka, czy w takim razie marszałek Senatu Tomasz Grodzki kłamał, mówiąc, że KO negocjuje z Konfederacją poparcie dla Trzaskowskiego w II turze. - W mojej opinii tak. Moim zdaniem jest osobą słabo zorientowaną politycznie - stwierdził Bosak.

Bosak zadeklarował też, że odda ważny głos w II turze wyborów. - Przed I turą powiedziałem, że nie będę głosował na Rafała Trzaskowskiego. Teraz jesteśmy jednak po głosowaniu i nie będę deklarował, do którego z kandydatów jest mi bliżej. Żaden tak naprawdę nie zasłużył na nasze poparcie i nie zmieniłem zdania w tej sprawie - mówił Bosak w RMF FM. 

Więcej o: