Płock. Zwolennicy Rafała Trzaskowskiego wyśmiali dziennikarza. "2 mld zł na pytania o dżem i burze"

Podczas spotkania Rafała Trzaskowskiego z mieszkańcami Płocka kandydat KO usłyszał pytanie, którego autora wyśmiał zebrany na wiecu tłum. Chodziło o "nieoczyszczone ścieki z Warszawy".

W poniedziałek 29 czerwca Rafał Trzaskowski odwiedził Płock. Komentował tam niepełne jeszcze wyniki wyborów i mówił o swoim planie na najbliższe dwa tygodnie. Na spotkanie z kandydatem Koalicji Obywatelskiej przyszedł tłum ludzi.

Rafał Trzaskowski usłyszał pytanie o ścieki. "Pamiętamy te wszystkie manipulacje"

Po wystąpieniu Rafała Trzaskowskiego dziennikarze mogli zadawać mu pytania. Głos zabrał m.in. reporter lokalnego serwisu petronews.pl.

Zobacz wideo Dziennikarz w Płocku pyta Trzaskowskiego o nieoczyszczone ścieki wpadające do Wisły

- Mówiliśmy dużo o przyszłości, rozwiązywaniu problemów, więc chciałem zapytać o teraźniejszość pod tytułem płynące z Warszawy nieoczyszczone ścieki - powiedział dziennikarz.

Słysząc to pytanie, zwolennicy Rafała Trzaskowskiego zaczęli gwizdać i buczeć. Sam Trzaskowski uśmiechnął się znacząco i powiedział, że kto jak kto, ale on i prezydent Płocka doskonale pamiętają "te wszystkie manipulacje sprzed ostatnich lat".

- O tym właśnie są te wybory, żeby przez cały czas nie były nam zadawane tego typu pytania, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Świetnie pan wie, jak wygląda zrzut burzowy i na czym on polega. Jak pan nie wie, radziłbym zadawać pytania ekspertom. Pan naprawdę myśli, że ktoś się na to nabierze, że jak jest burza i leci woda do Wisły, to powoduje jakiś poważny problem? - zwrócił się do dziennikarza Rafał Trzaskowski. 

Rafał Trzaskowski: Andrzej Duda miał wybór, na co dać dwa miliardy złotych

Kandydat Koalicji Obywatelskiej zapytał też, czy rządzący chcą się dzisiaj skupiać na tematach zastępczych.

- To jest tak naprawdę pytanie do prezydenta Andrzeja Dudy, który firmuje tę telewizję, która zadaje te pytania. To jest pytanie do pana prezydenta, który miał jasny wybór - albo dać dwa miliardy złotych na onkologię, albo dać dwa miliardy złotych, żeby były zadawane pytania o dżem, żeby były zadawane pytania o burze, zamiast żebyśmy się zajęli prawdziwymi problemami - mówił Rafał Trzaskowski.

Polityk stwierdził także, że jeśli  w Polsce nie będzie niezależnego prezydenta, obywatele nigdy nie dowiedzą się z telewizji publicznej o aferach czy planach rządu dotyczących łagodzenia skutków kryzysu gospodarczego, ale będą słyszeć manipulacje o samorządowcach. 

Prezes Wód Polskich: Do Wisły zrzucano ścieki komunalne. Ratusz zaprzecza

Tydzień temu prezes Wód Polskich Przemysława Daca zarzucił Miejskiemu Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie, że zrzuciło do Wisły ścieki komunalne. Stołeczny ratusz zaprzeczył, tłumacząc, że był to zrzut wód deszczowych. Rzeczniczka Urzędu Miasta st. Warszawy nazwała zarzut Dacy fake newsem.