Bosak nikogo nie poprze w drugiej turze. "Przez dwa tygodnie będzie festiwal przymilania się"

Krzysztof Bosak podkreślił, że nie poprze żadnego z kandydatów, którzy znaleźli się w drugiej turze wyborów prezydenckich. Zachęcił swoich wyborców do "głosowania zgodnie ze swoim sumieniem i rozumem". - Przez dwa tygodnie będzie taki festiwal przymilania się. Będzie to trzeba cierpliwie znosić - powiedział polityk.

W drugiej turze wyborów prezydenckich Andrzej Duda zmierzy się z Rafałem Trzaskowskim. Obaj kandydaci zawalczą o głosy m.in. zwolenników Konfederacji. Odniósł się do tego Krzysztof Bosak w rozmowie z Onetem.

Nasi wyborcy nie są naiwni. Wiedzą, że jak teraz  pojawią się jakieś deklaracje u polityków, którzy są w polityce od wielu, wielu lat i wcześniej nas nie zapraszali, nie deklarowali bliskości do programu Konfederacji, nie próbowali wcielać naszych postulatów w życie, a teraz nagle odkryją, że to są dla nich rzeczy ważne, to oczywiście mamy tutaj świadectwo instrumentalnego traktowania nas, naszych wyborców i naszego programu

- powiedział Krzysztof Bosak, który walczył o urząd prezydenta.

Bosak o II turze wyborów: Przez dwa tygodnie będzie festiwal przymilania się

Polityk podkreślił, że w przemowach po zakończaniu głosowania w niedzielę zarówno u Dudy, jak i u Trzaskowskiego pojawiły się odniesienia do niego i jego wyborców.

To bardzo miłe. Wreszcie zostaliśmy dostrzeżeni jako jakieś środowisko polityczne, bo te główne siły polityczne dotychczas dzieliły się wszystkim same ze sobą. Tak wygląda sytuacja w Sejmie. Nie znalazło się dla nas miejsce w Prezydium Sejmu, nie znalazło się wśród przewodniczących komisji i w różnych ciałach, które trzeba wyłaniać do reprezentowania polskiego Sejmu na forum międzynarodowym

- zauważył Krzysztof Bosak. Dodał, że cała scena polityczna była dzielona między PiS, PO, PSL i Lewicę i "było im z tym bardzo wygodnie".

Oni nie chcieliby tego zmieniać. (...) Natomiast przez dwa tygodnie będzie taki festiwal przymilania się. Będzie to trzeba cierpliwie znosić, a nasi wyborcy są ludźmi mądrymi, niech wyciągają wnioski

- powiedział polityk Konfederacji. Dodał, że "nie poprze żadnego z tych panów" i zachęcił swoich wyborców do "głosowania zgodnie ze swoim sumieniem i rozumem".

Konfederacja nie popiera żadnego z kandydatów

Już w niedzielę krótko po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów Konfederacja na swoim oficjalnym profilu na Facebooku poinformowała, że "nie udzieli poparcia żadnemu z kandydatów na urząd Prezydenta RP, którzy będą rywalizować w drugiej turze wyborów prezydenckich".

Czytaj więcej: Na kogo Krzysztof Bosak odda głos w II turze wyborów? Pojawiło się oficjalne oświadczenie

Jak wynika z danych PKW z ponad 99 proc. obwodów wyborczych, Krzysztof Bosak otrzymał 1 300 923 głosy, czyli 6,75 proc. Na największe poparcie mógł liczyć na Podkarpaciu. Zagłosowało tam na niego 8,95 proc. wyborców.

Częściowe wyniki wyborów prezydenckichCzęściowe wyniki wyborów prezydenckich Marta Kondrusik

Zobacz wideo Czyje głosy uda się przejąć Trzaskowskiemu w drugiej turze?
Więcej o: