Debata prezydencka. Tanajno zdradził, co postawił na pulpicie Dudy. To "obrazek Kaczyńskiego"

W trakcie środowej debaty prezydenckiej w TVP kandydat na prezydenta Paweł Tanajno na chwilę opuścił stanowisko, by postawić coś przy Andrzeju Dudzie. Operator nie pokazał jednak sytuacji w szerszym kadrze. Jak tłumaczył potem Tanajno, był to "obrazek" prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który prezydent miał następnie złożyć i schować.

- Od 15 lat Polacy są obserwatorami meczu tenisowego: PiS-PO, PiS-PO. Dzisiaj w studio wydaje nam się, że jest z nami Rafał Trzaskowski. Nieprawda, proszę państwa, to dubler Grzegorza Schetyny - mówił w trakcie debaty prezydenckiej Paweł Tanajno, jeden z kandydatów na prezydenta.

- Wydaje nam się, że jest tutaj prezydent Andrzej Duda. Nieprawda, proszę państwa, to Jarosław Kaczyński przed państwem występuje - dodał i opuścił na chwilę stanowisko, by postawić coś na pulpicie przed prezydentem. 

Debata prezydencka. Paweł Tanajno i Andrzej Duda

Jak tłumaczył potem Tanajno w rozmowie z Wirtualną Polską, postawił przed Andrzejem Dudą "obrazek Jarosława Kaczyńskiego".

- Wiecie, co on zrobił z obrazkiem Jarosława Kaczyńskiego? Złożył i pod stół! Szkoda, że obywatele tego nie zobaczyli. To wyraźny sygnał, że Andrzej Duda nie tyle wstydzi się Jarosława Kaczyńskiego, co wstydzi się tego, co Jarosław Kaczyński zrobił z nim - skomentował Paweł Tanajno.

Zobacz wideo TVP kontra Trzaskowski. Tak przedstawiany jest kandydat na prezydenta w publicznej telewizji
Więcej o: