Wybory 2020. Borys Budka: Podpisy dla Rafała Trzaskowskiego zbieraliśmy w mocnym reżimie sanitarnym

Wybory prezydenckie 2020. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej zapewnił, że politycy tego ugrupowania starają się stosować do wszystkich wytycznych, organizując spotkania i aktywności polityczne. Borys Budka powiedział również, że podpisy pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego zbierane były w "bardzo mocnym reżimie sanitarnym".

Borys Budka w rozmowie w RMF FM został zapytany o bezpieczeństwo kampanii Rafała Trzaskowskiego. Dziennikarz zwrócił uwagę, że na ostatnich spotkaniach wyborczych różnych kandydatów, nie są przestrzegane wytyczne dotyczące m.in. utrzymywania dystansu czy zakładania maseczek.

Borys Budka: Podpisy były zbierane w bardzo mocnym reżimie sanitarnym

- Stosujemy się do wytycznych ministra zdrowia. Myślę, że należy stosować się do wskazań ekspertów. Staramy się zabezpieczać wszelkie nasze spotkania, aktywności. Takie mamy czasy, że trzeba uważać na siebie, na najbliższych, uważać na tych, z którymi się spotykamy i samemu dbać bardzo mocno o higienę. Myślę, że te nawyki powinny z nami zostać już na zawsze - powiedział przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Zobacz wideo Leszczyna o sondażowym wypłaszczeniu Trzaskowskiego

Dziennikarz pytał też o to, dlaczego politycy PO w maju mówili o "zainfekowanych kopertach wyborczych", a nie obawiali się zbierać podpisów poparcia w momencie, gdy dzienna liczba zakażeń była w Polsce wyższa, niż w poprzednich tygodniach. - Podpisy były zbierane w bardzo mocnym reżimie sanitarnym, było tak, że wiele osób samo zbierało te podpisy - dodał Borys Budka. - Stosujemy się do wytycznych ministra zdrowia. Teraz te restrykcje (przebywania w miejscach publicznych - red.) zostały ściągnięte. W maju (z poprzednimi obostrzeniami) w wyborach udział wzięłoby może 10 proc. wyborców - argumentował przewodniczący PO.

Według Borysa Budki całkowita odpowiedzialność za przeprowadzenie wyborów oraz ich bezpieczeństwo spada na rząd. Powodem ma być odrzucenie przez Prawo i Sprawiedliwość propozycji wprowadzenia stanu klęski żywiołowej: wtedy, zgodnie z konstytucją, wybory zostałyby wyznaczone po co najmniej 90 dniach od zakończenia stanu nadzwyczajnego.