"Okrągły stół" w Senacie ws. wyborów prezydenckich. "Termin to najprawdopodobniej 28 czerwca"

- Pewne jest jedno: chcemy, żeby wybory odbyły się jak najszybciej. Termin tych wyborów to najprawdopodobniej 28 czerwca - poinformował szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski po kolejnym etapie rozmów przedstawicieli klubów parlamentarnych ws. wyborów prezydenckich. W ubiegłym tygodniu rozmowy odbyły się w Sejmie, we wtorek zorganizowano je w Senacie.

We wtorek w Senacie odbyło spotkanie przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych w sprawie ustawy dotyczącej przeprowadzenia tegorocznych wyborów prezydenckich. Zakłada ona zorganizowanie głosowania w sposób tradycyjny oraz korespondencyjny. 13 maja ustawa trafiła pod obrady Senatu po tym, jak przegłosował ją Sejm. Izba wyższa parlamentu ma 30 dni na jej rozpatrzenie.

To kolejna tura rozmów klubów parlamentarnych - w ubiegłym tygodniu z inicjatywy Lewicy odbyły się w Sejmie.

- Wszystkim nam zależy na tym, żeby wybory odbyły się w takim terminie, żeby nie było przerwy w pełnieniu funkcji prezydenta i żeby prezydent mógł być zaprzysiężony do 6 sierpnia [tego dnia kończy się kadencja Andrzeja Dudy - red.] - komentował po spotkaniu wiceszef klubu PiS Marek Suski. Dodał, że w trakcie spotkania zostały przedstawione poprawki do ustawy przyjętej w ubiegłym tygodniu przez Sejm.

Nadal nie wiadomo kiedy dokładnie odbędą się wybory. Od momentu publikacji uchwały Państwowej Komisji Wyborczej z 10 maja w Dzienniku Ustaw, marszałek Sejmu będzie miała 2 tygodnie na zarządzenie wyborów i określenie wszystkich terminów. Głosowanie odbędzie się w ciągu kolejnych 60 dni.

Zobacz wideo „Wejście Trzaskowskiego może być ostrym cieniem w tej mgle”

Wybory prezydenckie. "Najprawdopodobniej 28 czerwca"

- Pewne jest jedno, chcemy, żeby wybory odbyły się jak najszybciej. Termin tych wyborów to najprawdopodobniej 28 czerwca - komentował szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski.

- Powinniśmy poznać kalendarz wyborczy, który da szansę na to, że wszyscy kandydaci będą mieli równe szanse i będzie pokazywał, ile jest dni na zbieranie podpisów, ile jest dni na kampanię wyborczą - dodał. Polityk stwierdził, że "prace w Senacie powinny zamknąć się w szybkim czasie".

"Ponad 1,5 h. rozmowy nie przyniosło żadnego zbliżenia stanowisk. Ani PiS ani PO nie przyszły na rozmowy z jakąkolwiek konstruktywną propozycją. Nie widać też woli szybkich prac po stronie przywództwa senackiej większości" - skomentował senacki "okrągły stół" kandydat Konfederacji Krzysztof Bosak.