Kidawa-Błońska zrezygnuje? Kosiniak-Kamysz gotów pomóc zbierać podpisy, Hołownia nie komentuje

Władysław Kosiniak-Kamysz, zanim media zaczęły na poważnie rozpisywać się o rezygnacji Małgorzaty Kidawy-Błońskiej z kandydowania w wyborach, zapewniał o swojej gotowości do pomocy Koalicji Obywatelskiej. Lider PSL zadeklarował, że pomógłby przy zbiórce podpisów. Z kolei Szymon Hołownia wstrzymywał się od ocen, mówiąc: - Ja przede wszystkim czekam na decyzję Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. To ona jest kandydatką w wyścigu.

Nowa ustawa o wyborach prezydenckich jeszcze nie weszła w życie, ale wygląda na to, że jeden z komitetów skorzysta z furtki, by zgłosić nowego kandydata. Cały czwartek spekulowano, czy przypadkiem nie zrobi tego Koalicja Obywatelska, rezygnując z Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

Wybory prezydenckie 2020. Kidawa-Błońska zrezygnuje?

Po południu gruchnęły najpierw informacje, że w piątek dojdzie do spotkania PO. Jak ustaliła Gazeta.pl, zarząd PO zbiera się o godz. 10 i ma zdecydować w sprawie kandydata na prezydenta. Sama kandydatka podczas rozmowy z dziennikarzami mówiła, że "w tym momencie" dalej walczy w wyborach.

Zaraz potem Onet - powołując się na własne źródła - przekazał, że Kidawa-Błońska zrezygnuje z walki o prezydenturę. Jej potencjalnym następcą w roli kandydata - wynika z informacji Gazeta.pl - mógłby być m.in. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Zanim jednak do tego wszystkiego doszło, kandydatka KO np. sama podsycała spekulacje, enigmatycznie tweetując w środę:

Prowadź mnie ,podążaj za mną albo zejdź mi z drogi.
Zobacz wideo Czy Małgorzata Kidawa-Błońska wróci do walki o fotel prezydenta?

Kosiniak-Kamysz gotowy zbierać głosy pod nowym kandydatem KO

Na to, że "coś się dzieje" w Koalicji Obywatelskiej wskazywali też politycy, bezpośredni rywale Kidawy-Błońskiej w wyborach. Szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz w TVN24 mówił o takim scenariuszu, wskazując, że gdyby KO miała problemy z dotrzymaniem terminów ze zbiórką podpisów pod nową kandydaturą, to deklaruje pomoc.

- Jestem gotów pomóc w zbiórce podpisów potrzebnych do rejestracji kandydata - zapewniał Kosiniak-Kamysz.

Z kolei Szymon Hołownia, również kandydujący w wyborach prezydenckich w trakcie popołudniowego briefingu prasowego stwierdził:

Mnie nie interesuje partia, nie Platforma Obywatelska, tylko kandydat. W tej chwili kandydatką KO jest Małgorzata Kidawa-Błońska. Do tej pory wszystkie informacje, które mieliśmy, mówią wyraźnie, że chce kandydować, nie zamierza się poddawać i zostaje w wyścigu. Ja przede wszystkim czekam na decyzję Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. To ona jest kandydatką w wyścigu.

Ponieważ media wskazują, że potencjalnym, nowym kandydatem KO może być prezydent Warszawy, to tego polityka w recenzował szef MON Mariusz Błaszczak w Radiowej Jedynce. Jak przyznał, sondaże jasno wskazują, że Kidawa-Błońska ma niskie notowania, ale jej ewentualny następca w tej roli jest "nieudacznikiem".

Więcej o: