Wybory parlamentarne 2019. Koalicja Obywatelska po exit poll. Schetyna: To nie była równa walka, tu nie było zasad

- To nie była równa walka, tu nie było zasad. Nie mieliśmy poczucia, że startujemy w uczciwej walce, że przeciwnik stosuje uczciwe metody. (...). Chcę przekazać wszystkim, że nie będzie Budapesztu w Warszawie - mówił w sztabie wyborczym KO Grzegorz Schetyna. Małgorzata Kidawa-Błońska apelowała z kolei o to, by poczekać na pełne wyniki wyborów.

Grzegorz Schetyna na konferencji KO podziękował wszystkim przedstawicielom partii, które wchodzą w skład Koalicji Obywatelskiej. Mówił też: - Chcę przekazać tym wszystkim, którzy marzyli o wielkim zwycięstwie i dominacji: nie będzie Budapesztu w Warszawie.

To była wielka praca, to była trudna kampania, to były trudne cztery lata. To nie była równa walka, tu nie było zasad. Nie mieliśmy poczucia, że startujemy w uczciwej walce, że przeciwnik stosuje uczciwe metody

- mówił lider Platformy Obywatelskiej. Dodał, że "wyniki są ciągle przed nimi" i pozostaje jeszcze kwestia Senatu, który może przejąć opozycja. - Wierząc w zwycięstwo w Senacie, chcę powiedzieć, że to jest jedyna droga, dalsza współpraca i integracja partii opozycyjnych - zaznaczył. Obiecał też, że opozycja wygra wybory prezydenckie w 2020 roku. Podziękował też Małgorzacie Kidawie-Błońskiej, kandydatce KO na premiera.

Gdy polityk KO zabrała głos na konferencji, podkreśliła, że także czeka jeszcze na finalny wynik wyborów.

Wierzę, że będą bardzo dobre, a Senat będzie przez nas zdobyty. To jest wynik tego, co robiliśmy, jako opozycja. Ludzie chcą współpracy, nie chcą Polski pękniętej na pół. (...) Wierzę w nasze zwycięstwo i że nie przestaniemy pracować

- mówiła Kidawa-Błońska. 

Jutro od rana bierzemy się do pracy. Dziękuję wszystkim Polakom, niezależnie od tego, na kogo głosowali. Ale musimy wziąć odpowiedzialność za wszystkich Polaków. Chcemy, żeby Polska była jedną, wielką wspólnotą

- dodała później.

Wybory parlamentarne 2019. Wyniki exit poll dają zwycięstwo PiS

Według wyników sondażu exit poll zrealizowanego przez IPSOS dla TVN24 wybory parlamentarne wygrało Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 43,6 proc. Drugie miejsce dla Koalicji Obywatelskiej - 27,4 proc. Podium zamyka Lewica z wynikiem 11,9 proc.

Do Sejmu wchodzą - według exit poll - także PSL i Kukiz'15 (9,6 proc.) oraz Konfederacja (6,4 proc.). IPSOS oszacował frekwencję na 61,1 proc. Taki wynik daje 239 mandatów PiS i dalsze samodzielne rządy.

Więcej o: