Kidawa-Błońska o słowach prezesa PiS o piętnowaniu wrogów. "Kaczyński wreszcie zrzucił maskę"

Małgorzata Kidawa-Błońska odniosła się do słów prezesa PiS z konwencji w Sosnowcu. "Kto pracuje dla naszych wrogów, będzie piętnowany" - powiedział Jarosław Kaczyński. Kandydatka KO na premiera stwierdziła, że to nie pozostawia złudzeń: prezes chce dalej świadomie dzielić Polaków na lepszych i gorszych. - Wczoraj zrzucił maskę - stwierdziła.
Zobacz wideo

Małgorzata Kidawa-Błońska skomentowała słowa Jarosława Kaczyńskiego z konwencji w Sosnowcu. Stwierdziła, że prezes PiS wreszcie pokazał "prawdziwą twarz".

Kidawa-Błońska: Prezes PiS Jarosław Kaczyński zrzucił maskę

Przez całą kampanię, ale przez całą moją pracę w polityce starałam się ludzi łączyć, namawiać do współpracy, żeby chcieli razem działać. Wczorajsze wystąpienie prezesa Kaczyńskiego pokazało nam zupełnie inną, dramatyczną sytuację w naszym kraju

- powiedziała kandydatka KO na premiera.

Prezes Kaczyński zrzucił wczoraj maskę i wreszcie powiedział prawdę, o czym myśli naprawdę, że chce Polaków dzielić i mówi bardzo wyraźnie. Jeżeli nie jesteś z partii PiS, to jesteś niczym i będziesz napiętnowany. Jeżeli nie działasz z nami, jesteś kolaborantem i także będziesz napiętnowany. (...) Wreszcie powiedział dramatyczną prawdę. Tylko zły człowiek może w taki sposób mówić o współobywatelach. Apeluję do wszystkich Polek i Polaków. Obrońmy Polskę przed takim podziałem, nienawiścią

- dodała.

Jarosław Kaczyński w Sosnowcu: Kto pracuje dla naszych wrogów, będzie piętnowany

Na wtorkowej konwencji wyborczej PiS w Sosnowcu Jarosław Kaczyński krytykował "przedstawicieli elit", którzy - jego zdaniem - dołączali do niekorzystnej dla Polski narracji historycznej. Zapowiadał "nowe elity" pod swoimi dalszymi rządami.

Nowa polska elita władzy i - mam nadzieję - coraz większa część elity kulturalnej i innych elit już nie pracuje dla naszych wrogów. A ci, którzy pracują, są napiętnowani. I będą, proszę państwa, piętnowani dalej 

- mówił prezes Kaczyński.

Dziennikarze zgodnie odebrali te słowa jako zapowiedź cenzury.

Więcej o: