Wybory parlamentarne 2019. Minister cyfryzacji: rekordowa liczba e-wniosków o dopisanie do listy wyborców

Ponad 265 tys. osób złożyło elektroniczny wniosek o dopisanie do spisu bądź do rejestru wyborców. - To, co się stało w ciągu tego miesiąca, przerosło nasze oczekiwania - powiedział minister cyfryzacji Marek Zagórski.
Zobacz wideo

Przyjmowanie elektronicznych wniosków o dopisanie do spisu bądź do rejestru wyborców zakończyło się we wtorek 8 października. Z danych, jakie w rozmowie z PAP zaprezentował  minister cyfryzacji Marek Zagórski wynika, że łączna liczba wniosków elektronicznych przekroczyła 265 tys. Blisko 220 tys. z nich to wnioski o dopisanie do spisu wyborców, a 45 tys. - do rejestru wyborców. 

Wybory parlamentarne 2019. Minister Cyfryzacji: Apelujemy, by sprawdzać, czy wnioski zostały rozpatrzone

Minister cyfryzacji Marek Zagórski podkreślił, że złożenie wniosku o dopisanie do spisu lub rejestru wyborców to za mało, by móc zagłosować. Taką możliwość będą mieć osoby, których wniosek został rozpatrzony pozytywnie. Obywatel, który zawnioskował o dopisanie do listy wyborców, powinien otrzymać potwierdzenie dopisania do listy.

- Stąd apelujemy, by osoby, które skorzystały z możliwości elektronicznego wysłania wniosków, upewniły się, że zostały one pozytywnie rozpatrzone - powiedział minister cyfryzacji Marek Zagórski.

Możliwość złożenia wniosku o dopisanie do spisu lub rejestru wyborców przez internet została uruchomiona przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. Wówczas skorzystało z niej 45 tys. osób.

We wcześniejszym artykule informowaliśmy, jak sprawdzić czy zostaliśmy dopisani do listy wyborców.

Wybory parlamentarne 2019. Frekwencja może być rekordowa

Ilość złożonych wniosków o dopisanie do listy wyborców nie dziwi, gdy weźmie się pod uwagę prognozy mówiące o frekwencji wyborczej w zbliżających się wyborach parlamentarnych. Niewykluczone, że będzie to frekwencja rekordowa. Z sondażu IBRiS dla Onetu, który przeprowadzono 8 października, wynika, że 13 października do urn pójdzie 58 proc. uprawnionych do głosowania, z kolei sondaż Instytutu Badań Pollster dla "Super Expressu" z dni 1-2 października prognozuje frekwencję wyborczą na poziomie 63 proc., co byłoby rekordem.

Przypomnijmy, że najwyższą frekwencję wyborczą od czasu przemian ustrojowych zanotowano w 1989 roku. Do urn poszło 62,7 procent uprawnionych do głosowania. W kolejnych głosowaniach parlamentarnych trzykrotnie odnotowano frekwencję ponad 50-procentową: w 1993 roku (52,13 procent), w 2007 (53,88 procent) i w ostatnich wyborach w 2015 roku (50,92 procent). W czasie pozostałych wyborów do parlamentu frekwencja nie przekroczyła 50 procent. Najmniej licznie Polacy poszli do urn w roku 2005, kiedy głos oddało 40,57 procent osób do tego uprawnionych.

Więcej o:
Komentarze (23)
Wybory parlamentarne 2019. Minister cyfryzacji: rekordowa liczba e-wniosków o dopisanie do listy wyborców
Zaloguj się
  • plac.czerwony

    Oceniono 4 razy 4

    Nie wiem, czy pissdzielce wystarczająco dały w kość normalnym ludziom, aby narodził się oddolny sprzeciw młodego pokolenia Myślę, że potrzeba realnego zniszczenia Polski.

  • nick221

    Oceniono 6 razy 4

    już minister zadba, aby zostały rozpatrzone "w terminie"

  • zewszad_i_znikad

    Oceniono 5 razy 3

    Ja to załatwiłam na miejscu w urzędzie dzielnicy. Zamierzam uprawiać turystykę wyborczą: przejadę się do śródmieścia, żeby zagłosować na Pawła Kasprzaka.

  • tumaxer

    Oceniono 7 razy 3

    A we wnioskach co chwilę jakiś Iwan, Mikhaił, Sasza, Władimir... i wszyscy na PiS chcą głosować.

  • vounsky

    Oceniono 5 razy 3

    "Teoretycznie" - a jak się urzędy nie wyrobią z tą niezwykle skomplikowaną decyzją do wyborów, to co?

  • po_co_login

    Oceniono 4 razy 2

    Kiedy wreszcie z głosowania zostaną wyłączeni Polacy od lat żyjący za granicą?

  • art_102

    Oceniono 6 razy 2

    Ciekawe ilu z nich to bezdomni, którzy nagle zyskali darmowe przejazdy i rejestrowani są z biur pisu.
    Wystarczy sprawdzić adresy mail.owe.
    Nie zdziwię się jak z jednego rejestrowanych jest z kilkadziesiąt osób.
    Dstaną w łapę kartkę z nazwiskiem i pójdą oddac niezależny głos:)))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX