Wiceprzewodniczący koła PO w Gliwicach odchodzi z partii. Napisał list do Schetyny

Wiceprzewodniczący koła PO w Gliwicach Miłosz Chruściel zrezygnował z członkostwa w Platformie Obywatelskiej. Napisał list do Grzegorza Schetyny, w którym wytłumaczył swoją decyzję.

Polityk z Gliwic wystosował list do przewodniczącego PO, w którym pisze, że jego odejście jest związane z "wykreśleniami przez posłów Budkę oraz Golbik kandydatów do Rady Miasta Gliwice rekomendowanych przez nasze Koło".

Nagła zamiana kandydatów PO. Wśród nowych nazwisk żona posła Budki

Utworzenie wspólnej listy kandydatów Koalicji Obywatelskiej, w skład w której wchodzą Platforma Obywatelska i Nowoczesna, trwało kilka miesięcy. Kiedy w Gliwicach ustalono ostateczny kształt listy, ta miała trafić do Państwowej Komisji Wyborczej i zostać zarejestrowana. "Nowiny Gliwickie" ujawniły jednak, że w ostatniej chwili poseł Borys Budka i posłanka Marta Golbik wykreślili kilka nazwisk i zastąpili je innymi. Wśród nowych kandydatów znalazła się m.in. żona Borysa Budki, a zniknęli ci, których swoimi podpisami pod listą poparli mieszkańcy Gliwic.

Wypróbuj nasz newsletter z sekcją o wyborach samorządowych. Kliknij, aby się zapisać

W związku z zaistniałą sytuacją wiceprzewodniczący koła PO w Gliwicach Miłosz Chruściel zdecydował się zrezygnować ze swojego stanowiska i członkostwa w partii. Napisał list do Grzegorza Schetyny, który opublikował portal wpolityce.pl

Wiceprezes gliwickiego koła PO pisze list do Grzegorza Schetyny. "To nepotyzm"

"Należąc do Platformy od ponad 11 lat, a działając od 13 lat, niedopuszczalna dla mnie jest sytuacja, w której to władza centralnie ustala listy kandydatów, usuwając z nich nie tylko wieloletnich członków i współtwórców PO, ale także działaczy ruchów społecznych. Co więcej - zastępuje ich między innymi Panią, która jest znana z tego, że jest żoną posła. Nasuwa się tu jednocześnie pytanie, czy Poseł Budka zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za nepotyzm?" - napisał Miłosz Chruściel.

"Panie Przewodniczący, przez te kilka lat działalności w Platformie zdążyłem przywyknąć do krętactw i knowań na najwyższych szczeblach władzy, jednak do tej pory nikt z władz PO nie ingerował w sposób tak dobitnie świadczący o braku wpływu na otaczającą nas rzeczywistość, jak miało to miejsce przez ostatnie kilka tygodni". Wiceprzewodniczący koła PO w Gliwicach zasugerował także zmianę nazwy partii. "Jak widać Władze Krajowe Platformy Obywatelskiej lub małżeństwo Państwa Budka zapomnieli o ideach przez lata kojarzonych z PO. Patrząc na to, jak ogromny wpływ ma powinowactwo rodzinne, może Zarząd Krajowy powinien rozważyć zmianę nazwy na Platforma Rodzinna RP?"

Afera w gliwickim kole PO. Z partii odchodzą kolejni politycy

Jak podają "Nowiny Gliwickie" z członkostwa w PO zrezygnował nie tylko Miłosz Chruściel. Taki sam krok zapowiedział Dominik Dragon, drugi wiceprzewodniczący koła PO w Gliwicach. Do dymisji podał się z kolei Zbigniew Wygoda, jednak jego dymisja nie została przyjęta. 

Sprawę skomentowała także Ewa Lutogniewska, która została wykreślona z listy. Na swoim Facebooku opublikowała dwie listy kandydatów Koalicji Obywatelskiej - jedną przed zmianami, a drugą po wprowadzonych zmianach - z których wynika, że tylko 13 kandydatów utrzymało się na poprawionej liście.