Paweł Kukiz: "żałuję, że wszedłem w tę politykę". Duże miasta dla Kukiz'15 to "walka pro forma"

Paweł Kukiz w "Rozmowie Piaseckiego" na antenie TVN24 skomentował spotkanie premiera z Magdaleną Gersdorf, wypowiedział się na temat reformy sądownictwa oraz szans jego partii Kukiz'15 w nadchodzących wyborach samorządowych.

Paweł Kukiz przyznał, że spotkanie premiera z Małgorzatą Gersdorf mogło być wynikiem „nacisków z Unii” i jest to swego rodzaju "próbą wyjścia z twarzą". – Wątpię, że PiS znajdzie jakikolwiek argument na to, że odwołanie pani Gersdorf jest zgodne z prawem – dodał.

Paweł Kukiz: bez reformy państwa "ludzie złapią za widły"

Na pytanie prowadzącego odnośnie tego, czy żałuje, że „przyłożył rękę do powstania i kształtu KRS-u” odpowiedział: „ja czasami żałuję, że w ogóle wszedłem w tę politykę, ale z drugiej strony trudno było czekać na rewolucję, która prędzej czy później nastąpi”. Dodał również, że „jeśli nie będziemy w sposób obywatelski reformować państwa, to ludzie złapią za widły”.

Zapytany o rewolucję w sądownictwie Kukiz powiedział, że rozwiązaniem proponowanym przez jego partię jest wprowadzenie tzw. sędziów pokoju. Są to osoby bezpośrednio wybierane w gminach przez obywateli, którzy rozwiązywaliby drobne sprawy cywilne i karne. Z tych też sędziów pokoju mieliby być wybierani kandydaci do wyższych instancji.

Wypróbuj nasz newsletter z sekcją o wyborach samorządowych. Kliknij, aby się zapisać 

Kukiz o pozwie Komisji Europejskiej

Paweł Kukiz wypowiedział się również na temat pozwania Polski przez Komisję Europejską z powodu zmian w sądownictwie. Lider partii Kukiz’15 stwierdził, że PiS „niepotrzebnie, lecz na własne życzenie wszedł w konflikt z Unią” Jego zdaniem PiS powinno wcześniej przeprowadzić akcję informacyjną, która pokazałaby „patologię w polskim sądownictwie”.

Kandydaci Kukiz'15 w wyborach samorządowych 2018. W dużych miastach "walka pro forma"

Prowadzący program zapytał również Pawła Kukiza o to, jaki wynik byłby sukcesem dla jego partii w wyborach samorządowych. – Sukcesem dla Kukiz’15 jest fakt stworzenia list wszędzie, w każdym województwie, sejmiku, wystawienie blisko 7 tysięcy kandydatów – skomentował. Dodał, że jego bez subwencji i pieniędzy partyjnych była w stanie zarejestrować listy na terenie całej Polski.

W pełni zgodził się z tym, że walka o prezydenturę w wielkich miastach to dla Kukiz’15 „walka pro forma”. – Jak można wierzyć w sukces, skoro media skupiają się na dwóch kandydatach – Platforma i PiS? – zapytał retorycznie. Zapytany jednak o to, na kogo będzie głosował jako mieszkaniec Warszawy, odpowiedział: "cały czas mam nadzieję, że to Jakubiak obejmie Warszawę".

Już 21 października wybierzemy władze samorządowe