"Niespełnione obietnice Radosława Witkowskiego". PiS analizuje program prezydenta Radomia

Konferencja prasowa Prawa i Sprawiedliwości w Radomiu poświęcona była programowi kandydata PiS, ale przede wszystkim analizie obietnic urzędującego prezydenta Radosława Witkowskiego, których - zdaniem działaczy PiS - nie spełnił.

Już we wstępie Marek Suski, lider Prawa i Sprawiedliwości w Radomiu, nazwał program Witkowskiego sprzed czterech lat zbiorem „opowieści bardzo ciekawych, kuszących, które pewnie spowodowały, że mieszkańcy naszej ziemi zagłosowali na prezydenta Radosława Witkowskiego”. W dalszej części wystąpienia politycy PiS przedstawili analizę ulotek oraz programu Radosława Witkowskiego, którymi zachęcał do głosowania w 2014 roku i wyliczali niespełnione obietnice urzędującego prezydenta.

Radosław Witkowski "stworzył miejsca prawy dla koleżanek i kolegów”

Pierwszym zarzutem wobec Radosława Witkowskiego było to, że na swojej ulotce obiecał, że stworzy 8 tysięcy nowych miejsc pracy. - Jeśli zapytamy pana prezydenta o to, jakie 8 tysięcy nowych miejsc pracy stworzył, no to oczywiście odpowiedzi nie będzie, bo nie stworzył nie tylko 8 tysięcy miejsc pracy, ale nawet ośmiu nowych miejsc pracy... No, może poza tymi w urzędzie, dla swoich koleżanek i kolegów – zarzucił Radosławowi Witkowskiemu minister Marek Suski. Zapowiedział też, że obiecane przez urzędującego miejsca pracy pojawią się w Radomiu wtedy, gdy w mieście obejmie władzę prezydent, który będzie potrafił współpracować z rządem.

PiS analizuje program Witkowskiego. Trasa N-S wciąż nie oddana do użytku

Drugą, niespełnioną obietnicą Radosława Witkowskiego jest, zdaniem działaczy Prawa i Sprawiedliwości, obietnica budowy trasy N-S. Marek Suski przypomniał, że pierwszy odcinek tej drogi miał zostać oddany w 2017 roku. - Dziś jest już końcówka kolejnego roku, a ta trasa... Zdaje się, że dopiero wchodzą pierwsi pracownicy zabudowy pierwszego etapu – kontynuował Suski. Zdaniem polityka PiS, oddanie trasy N-S do użytku było możliwe do zrealizowania w pierwszym założonym przez prezydenta Radosława Witkowskiego terminie.

"Radom zadłużony"

Trzecia niezrealizowana część programu Witkowskiego to - zdaniem Suskiego - obietnica „koniec z nepotyzmem w Urzędzie Miasta”. - Kiedyś Prawo i Sprawiedliwość mówiło, że jest partią rodzinną. Okazuje się, że to Platforma Obywatelska jest jest partią rodzinną, bo hurtem tworzy miejsca pracy dla swoich – zarzucał Marek Suski. Spoglądając na program Radosława Witkowskiego sprzed czterech lat, Marek Suski przypomniał, że urzędujący prezydent Radomia chciał ograniczyć zadłużenie miasta. Zdaniem polityków Prawa i Sprawiedliwości dziś Radom jest dwukrotnie bardziej zadłużony niż w momencie, kiedy władze w mieście przejmował Radosław Witkowski. - Dwukrotnie większe zadłużenie przez cztery lata to chyba swoisty rekord – ironizował poseł Suski.

"Siedem grzechów głównych Radosława Witkowskiego"

Lista niespełnionych obietnic Radosława Witkowskiego jest zdaniem posłów PiS znacznie dłuższa. Marek Suski wspomniał także o budowie nowej hali sportowej w Radomiu, która ciągle jest w budowie, choć projekt tej inwestycji był przygotowany jeszcze za prezydentury Andrzeja Kosztowniaka, przypomniał także pomysł o budowie tramwaju i metra w Radomiu oraz wprowadzeniu biletów parkingowych za złotówkę.

Sam Radosław Witkowski do tych zarzutów się jeszcze nie odniósł. Warto wspomnieć jednak, że w niedawnym wywiadzie dla Radia Zet mówił np. o dobrej współpracy z rządem PiS.

Więcej o: