Wybory parlamentarne 2015. Totalne zwycięstwo PiS. Będą rządzić sami. A ile głosów potrzebują, by zmienić konstytucję?

Po raz pierwszy po 1989 roku jedna partia zdobywa w wyborach liczbę głosów pozwalającą jej na samodzielne rządzenie krajem. Wiele wskazuje na to, że będzie także blisko zmiany konstytucji.

Polub i bądź na bieżąco!39,1 proc. - tyle głosów według exit poll zdobyło PiS w tych wyborach parlametarnych. Partia Jarosława Kaczyńskiego zostawiła za sobą daleko w tyle PO, która uzyskała jedynie 23,4 proc. głosów. Trzecią siłą w polskim Sejmie okazała się partia Pawła Kukiza - z poparciem na poziomie 9 proc. Dalej uplasowały się Nowoczesna (7,1 proc. głosów) o PSL (5,2 proc. głosów).

Podział mandatów rozkłada się następująco:

Co te wyniki oznaczają dla polskiej władzy? Jeśli exit poll się potwierdzą, partia Kaczyńskiego nie będzie musiała się martwić o większość podczas głosowań w Sejmie. Ma aż 11 posłów "w zapasie":

Ale prezes widocznie nie zamierza zadowolić się taką władzą i chce więcej. Już w pierwszym po wynikach przemówieniu wysłał taki sygnał, i to dwukrotnie". Najpierw zaznaczył: - "Chciałem powiedzieć, że ten obóz [Zjednoczonej Prawicy - red.] może się rozszerzać, może powstać jeden wielki biało-czerwony obóz w Sejmie. Wyciągamy rękę do tych wszystkich, którzy chcą zmieniać Polskę. Powinno być nas jak najwięcej".

I pod koniec wystąpienia znów podjął temat: "Skromnie (trzeba działać - red.) przy sprawowaniu władzy, ale zdecydowanie, z pełnym projektem zmiany, z mocną drużyną wielkiej Zjednoczonej Prawicy, a za chwilę może - z wielką biało-czerwonej drużyną".

Kaczyński ewidentnie wyciągnął w tym momencie rękę do posłów z pozostałych partii, zachęcając do zmiany frontu. Co może dzięki temu osiągnąć?

Na Twitterze już pojawił się temat ewentualnej zmiany konstytucji przez PiS. Aby jednak do tego doszło, partia potrzebowałaby 307 głosów w Sejmie. Tylu nie dostarczy im ani - najczęściej wskazywany jako potencjalny sprzymierzeniec - Paweł Kukiz (44 mandaty wg exit poll), ani - raczej prawicowe światopoglądowo i elastyczne pod względem koalicyjnym - PSL (18 mandatów wg exit poll). Wsparcie ze strony PO czy Nowoczesnej wydaje się już mniej prawdopodobne. Ale...

Scenariusz zmiany Konstytucji nie jest wcale nieprawdopodobny. Mając w kieszeni głosy i Kukiza, PIS potrzebowałby tylko 21 głosów. A sam Kukiz już zapowiedział, że chce takiej zmiany w kraju.

Wsparcie ze strony PSL nie jest nierealne, a wtedy brakowałoby zaledwie... 3 głosów.

Kaczyński i jego otwarte drzwi dla "każdego, kto chce zmieniać Polskę" mogą okazać się łakomym kąskiem dla wielu posłów żegnającej się z władzą Platformy. Do tego PiS ma prezydenta po swojej stronie. Może czeka nas więc nie tylko rewolucja na szczycie władzy, ale za chwilę obudzimy się w zupełnie nowej rzeczywistości. Pytanie: Czy lepszej?

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: