Wybory 2015. Bardzo dziwny film. Waldemar Pawlak wygląda, jakby czegoś się bał

Waldemar Pawlak idzie tyłem i mówi do kamery o rozwoju powiatu Gostynin. Nuda? Ale JAK były szef PSL to mówi! Nieco dramatycznym głosem, wpatrzony w kamerę, którą najwyraźniej niesie sam na wysięgniku. Zobaczcie sami.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasWaldemar Pawlak mówi w nakręconym przez siebie filmie o energii i pasji (dla powiatu gostynińskiego). Film wygląda, jakby był nakręcony telefonem, umocowanym na wysięgniku, zwanym z angielska "selfie stick". Do tego dramatyczny, podekscytowany głos polityka, z namaszczeniem deklamującego to, co ma do powiedzenia. Całość dała dość zabawny efekt:

Zobacz wideo

Ale jeśli myśleliście, że to jednorazowy "wybryk", to jesteście w błędzie. Były szef PSL najwyraźniej polubił siebie samego w roli kamerzysty. Oto życzenia od Waldemara Pawlaka dla nauczycieli w dniu ich święta:

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: