"Też nie we wszystkim zgadzamy się z tatą, ale..." Dzieci Komorowskiego nagrały spot

- Pewnie nas nie znacie. Nie jesteśmy celebrytami. Nasze życie jest zupełnie normalne - słyszymy w spocie, który - jak dowiadujemy się z opisu poniżej - został przygotowany z własnej inicjatywy dzieci Bronisława Komorowskiego. - My też nie we wszystkim zgadzamy się z tatą, ale wiemy, że zależy mu na Polsce - mówią dzieci prezydenta.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas- Pracujemy, wychowujemy dzieci, płacimy podatki, mamy kredyty. Jedyne, co jest nietypowe w naszym życiu, to fakt, że nasz tata jest prezydentem - słyszymy w spocie. Dalej Elżbieta Komorowska mówi, że "my też naprawdę nie we wszystkim się z nim zgadzamy, ale wiemy, że totalnie zależy mu na Polsce".

- Wybory to sprawa ważna. Dlatego 24 maja pójdziemy na wybory i zagłosujemy na naszego tatę - dodaje Tadeusz Komorowski, syn prezydenta. W opublikowanym wraz ze spotem oświadczeniu czytamy, że dzieci Komorowskiego przygotowały filmik "z własnej inicjatywy", jedynie z pomocą przyjaciół.

"Nikt nie jest idealny, nasz Tata też"

"Zdecydowaliśmy się to zrobić, pomimo że dotąd konsekwentnie unikaliśmy wystąpień publicznych i cenimy sobie naszą prywatność", czytamy w oświadczeniu. "Naprawdę dużo zależy od tego, jaką wspólnie podejmiemy decyzję 24 maja", podkreślają dzieci Komorowskiego.

"Nikt nie jest idealny, nasz Tata też. Jesteśmy jednak pewni, że jego wybór jest najlepszym z obecnie możliwych. My chcemy jedynie szczerze zapewnić, że Tacie bardzo zależy na Polsce i zrobi wszystko, aby było tu coraz lepiej", piszą w oświadczeniu dzieci Komorowskiego wraz z małżonkami, Elżbieta Komorowska, Piotr Komorowski, Zofia Komorowska, Sylwia i Tadeusz Komorowscy oraz Maria i Karol Makowscy.

Spot dzieci Komorowskiego chwaliła m.in. Katarzyna Kolenda-Zaleska. "Zrobi wrażenie", napisała na Twitterze. "Najlepszy spot PBK do tej pory. Ciepły, naturalny", napisała Małgorzata Serafin.

Komorowski o spocie dzieci: Dawno się tak nie wzruszyłem

- Wczoraj wieczorem pokazały dzieci ten film, mogę to ujawnić - dawno się tak nie wzruszyłem, i to tak naprawdę, prawdziwie, bo to jest absolutnie ich inicjatywa, ich wykonanie, ich pomysł. Niełatwy dla nich, bo moje dzieci konsekwentnie starały się zawsze utrzymać dystans od jakiejkolwiek aktywności politycznej, chroniąc swoje własne życie, swoje własne rodziny przed nadmierną ingerencją z zewnątrz - powiedział prezydent.

- Polityka polityką, wybory wyborami, a tak na końcu najważniejsza jest myśl, że najbliższym osobom się tak wiele zawdzięcza i że owoce własnego życia, nie politycznego, tylko rodzinnego, potrafią się w ten sposób zachować. W moim przekonaniu z klasą, ze zdecydowanym dystansem do wszelkich aspiracji polityczno-celebryckich - dodał.

Wcześniej do nagrania z udziałem dzieci pary prezydenckiej odniosła się pierwsza dama Anna Komorowska. Jak zaznaczyła, ich dzieci włączyły się w kampanię prezydencką w sposób, który jest zgodny z ich patrzeniem na świat i linią postępowania. - Nigdy tego nie ukrywaliśmy, że mamy i piątkę dzieci, i piątkę wnuków. I że mamy powód do dumy z tego, i wielką radość - podkreśliła w Radiu ZET Komorowska.

Druga tura wyborów prezydenckich

II tura wyborów odbędzie się za ponad tydzień, w niedzielę 24 maja. Wezmą w niej udział dwaj kandydaci, który uzyskali największą liczbę głosów w pierwszej turze, czyli Andrzej Duda i Bronisław Komorowski. W pierwszym sondażu przed drugą turą Duda prowadzi z czterema punktami proc. przewagi nad Komorowskim.

Zobacz wideo

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: