Ewa Kopacz o debacie z udziałem Kukiza: "Pełny szacun dla niego, ale..."

Co o Pawle Kukizie sądzi premier Ewa Kopacz? Nie uważa, żeby prowadzenie przez niego debaty prezydenckiej było rozsądnym pomysłem. Ale za to ma dla niego "pełny szacun" za to, co zrobił.

Wybory prezydenckie 2015 . Premier Ewa Kopacz wzięła udział w spotkaniu na gdańskim Uniwersytecie Medycznym, gdzie spotkała się z rektorem uczelni oraz ze studentami i młodymi lekarzami. Następnie odbył się briefing prasowy, podczas którego padło pytanie o debatę prezydencką Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy przed II turą wyborów. Paweł Kukiz, jeden z pozostałych kandydatów, zapowiedział bowiem, że chętnie taką debatę by poprowadził.

- To jest może dobry moment, żeby powiedzieć coś na temat Pawła Kukiza. Ja sobie bardzo cenię jego kandydaturę i powiem szczerze, że oprócz Bronisława Komorowskiego to był drugi człowiek, który był prawdziwy w tym, co robi - stwierdziła.

"Pełny szacun dla niego"

- Pełny szacun dla niego za to, co zrobił - powiedziała. - Ale jeśli on już sam włączył się w tą politykę i chce być liderem w tej polityce, czego nie ukrywał, i powiedział, że w październiku będzie startował w wyborach parlamentarnych, to on stał się politykiem - podkreśliła premier.

Paweł Kukiz zdobył w pierwszej turze wyborów prezydenckich poparcie na poziomie 20,8 proc. głosów.

- Dzisiaj musi się pan Kukiz zdecydować, czy chce być dziennikarzem, publicystą, czy chce być politykiem - zaznaczyła podczas spotkania w Gdańsku Ewa Kopacz, dodając, że debatę powinien w profesjonalny sposób poprowadzić dziennikarz - tak jak miało to miejsce do tej pory.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: