Wybory prezydenckie 2015. Duda w pierwszym przemówieniu: "Kukiz jest wielkim patriotą"

Wybory prezydenckie 2015. Andrzej Duda nie traci czasu i od razu zaczyna walkę o II turę. W swoim przemówieniu skupił się na podziękowaniach i pochwałach dla swoich kontrkandydatów, głównie Pawła Kukiza.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas- Gorące podziękowania dla wszystkich, którzy wzięli udział w wyborach. W szczególności dziękuję moim konkurentom, zwłaszcza tym, którzy nie wezmą udziału w II turze. Dziękuję tym, którzy wzięli udział w debacie - mówił na początku swojego przemówienia Andrzej Duda.

Zapewniał, że jest pewien, że ich kandydowanie "było podyktowane miłością do ojczyzny". - Chcieli naprawić Rzeczpospolitą. To dla mnie oznacza miłość do ojczyzny. Dziękuję za tę rzetelną i uczciwą konkurencję. To dla nich brawa - mówił Duda, a na sali rozległy się gorące oklaski.

"Jestem gotów do dyskusji ze wszystkimi"

Kandydat PiS zapewnił, że chce wziąć udział w debacie z urzędującym prezydentem. - Ja cztery miesiące prosiłem o debatę, a nie było nam dane razem spotkać się w studiu - mówił.

W przemówieniu kandydat PiS podkreślał, że jest otwarty na dialog z różnymi grupami społecznymi. Wiele mówił o wspólnocie, zapewniał, że jest otwarty na dialog - "także z tymi, którzy popierali jego kontrkandydatów". - Prezydent musi słuchać reprezentatywnych grup społecznych. Dlatego jestem gotów do dyskusji ze wszystkimi - mówił.

"Kukiz jest wielkim patriotą"

Duda gratulował świetnego wyniku Pawłowi Kukizowi. - Pan Paweł prowadził tę kampanię w sposób otwarty. Mówił o sprawach, które w jego przekonaniu są ważne dla Polski. Jest wielkim patriotą - mówił Duda.

Zapewniał, że jest otwarty w sprawie jednomandatowych okręgów wyborczych, które były głównym hasłem wyborczym dla Kukiza. - Skoro uzyskał takie poparcie, to oznacza, że jest to ogromnie ważny temat do dyskusji - mówił Duda. - O referendum obywatelskim, o którym pan Paweł Kukiz mówił, ja także mówiłem - zapewnił.

- Nie może być tak, że skoro reprezentatywna grupa ludzi żąda przeprowadzenia referendum w jakiejś istotnej sprawie, to ich głos się pomija i odrzuca ich wniosek. Jestem za pomysłem, żeby milion obywateli, żądając referendum, wymuszał to na władzach, żeby referendum się odbyło. To pokazuje jednoczenie się społeczeństwa. Skoro zebrała się taka grupa ludzi, to znaczy że jest ruch obywatelski i on powinien być przez władzę szanowany - mówił.

Duda - 34,5 proc., Komorowski 33,1 proc.

Andrzej Duda wygrał I turę wyborów z poparciem 34,5 proc. - wynika z exit poll Ipsos dla TVP 1, TVP Info, TVN24 i Polsat News. To oznacza, że kandydat PiS zmierzy się w II turze wyborów z Bronisławem Komorowskim. Urzędujący prezydent otrzymał 33,1 proc. poparcia.

Zobacz wideo

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Więcej o: