Samolot z Krakowa lądował przymusowo w Amsterdamie. Agresywny pasażer

Samolot linii EasyJet lecący z Krakowa do Edynburga był zmuszony do lądowania na lotnisku Schiphol w Amsterdamie. Agresywny pasażer starał się otworzyć drzwi w czasie lotu. Został obezwładniony przez załogę i pasażerów, a po lądowaniu aresztowany.

- Awaryjne lądowanie samolotu EasyJet z Krakowa do Edynburga. Ok.15.40 jeden z pasażerów próbował otworzyć przednie drzwi. Został obezwładniony przez załogę i pasażerów po 5 minutach walki. Samolot bezpiecznie wylądował na lotnisku Schiphol w Amsterdamie - napisał na Alert24 nasz czytelnik, Piotr, który był pasażerem pechowego lotu.

Jak poinformował nas oficer prasowy policji z lotniska Schiphol, mężczyzna był narodowości brytyjskiej. Zachowywał się agresywnie, i pomimo interwencji załogi nie udało się go uspokoić. Pilot podjął decyzję o lądowaniu w Amsterdamie. W międzyczasie agresywny pasażer został obezwładniony przez załogę i pasażerów. Po wylądowaniu krewki Brytyjczyk został aresztowany.

"Nic wspólnego z terroryzmem"

Holenderska policja informuje, że zachowanie pasażera "nie miało nic wspólnego z atakiem terrorystycznym, był po prostu agresywny". Policjanci nie mówią, czy był on pod wpływem alkoholu. W tej chwili trwa dochodzenie.

- Jesteśmy bezpieczni, w tej chwili oczekujemy na lot, który zabierze nas do Szkocji - mówi nasz czytelnik w rozmowie telefonicznej. Jak dodaje, część pasażerów lotu jest jeszcze przesłuchiwana przez policjantów.

Wielki pożar magazynów w Wólce Kosowskiej pod Warszawą [ZDJĘCIA]>>

Więcej o: