W. Brytania: Polak przeciw bandycie z bronią?

Policja i brytyjskie media poszukują mężczyzny, który rzucił się w pościg za uzbrojonymi rabusiami. Dwóch mężczyzn, z których jeden był uzbrojony, napadło na jubilera w Peterborough. Przypadkowy przechodzień schwytał jednego z nich, mimo że celowano do niego z pistoletu. Rabuś wyrwał się, ale wypuścił broń. Według świadków bohaterski przechodzień był Polakiem.

Do napadu, który opisuje Daily Mail , doszło w piątek, ok. godz. 11. - Do sklepu weszło dwóch mężczyzn, jeden z nich pytał o biżuterię dla swojej dziewczyny. Kiedy schyliłem się do lady, zostałem uderzony pistoletem - mówi Chris Hopper, jubiler, który był ofiarą napadu.

- Nie myślałem o broni, odepchnąłem mężczyznę. W tym czasie drugi złapał garść złotych łańcuszków i wybiegli ze sklepu - relacjonuje jubiler. Wybiegł za mężczyznami ze sklepu, wzywając przechodniów na pomoc.

Kilka osób rzuciło się w pogoń za rabusiami. Według informacji policji z Peterborough, ok. 20-letni mężczyzna zatrzymał uzbrojonego przestępcę i trzymał go, mimo tego, że celowano mu w twarz. W wyniku szarpaniny napastnik upuścił pistolet, jednak zdołał się wyrwać.

Jak relacjonują świadkowie, bohaterski przechodzień był najprawdopodobniej polskim imigrantem. Niestety, zanim przybyła policja oddalił się. Policja w Peterborough poszukuje zarówno mężczyzny, jak i dwóch przestępców.

Więcej o: