Konsulaty podawały błędne informacje - można dopisać się do list za granicą

Jeszcze dwa dni temu pracownicy wielu polskich placówek dyplomatycznych podawali mylną informację, że nie ma już możliwości dopisania się do list wyborczych przed II turą wyborów. Dopiero 22 czerwca MSZ rozesłało do konsulatów i ambasad, że jednak jest taka możliwość.

Konsul RP w Bernie Marek Wieruszewski poinformował nas dziś, że Polacy przebywający za granicą mogą się dopisać do listy wyborczej tylko na drugą turę. Poprosił o poinformowanie o tym jak największej ilości Polek i Polaków przebywających za granicą. Pracownicy ambasady w Szwajcarii jeszcze niedawno podawali informację, że nie da się dopisać do list tylko na drugą turę.

- Uprzejmie informuję, że 22 czerwca br. placówki zagraniczne otrzymały informację z Warszawy o możliwości dopisywania wyborców przed drugą turą wyborów na Prezydenta RP, czyli tych, którzy nie wpisali się przed pierwszym głosowaniem - wiadomość o takiej treści, podpisaną przez konsula RP w Szwajcarii otrzymaliśmy na Alert24.

Jak tłumaczy konsul, do tej pory ambasada podawała w dobrej wierze inną informację, zgodną z wytycznymi z poprzednich wyborów.

- W związku z faktem, że Państwowa Komisja Wyborcza zezwoliła na dopisywanie wyborców, uprzejmie proszę o przekazanie powyższej informacji jak najszerszej grupie Polek i Polaków w Szwajcarii. Ostateczny termin wpisywania się na listę upływa 1 lipca o godz. 24. Zachęcam do wpisywania się bezpośrednio poprzez stronę internetową Ministerstwa Spraw Zagranicznych .

Użytkownicy Alertu24 alarmowali, że informacja o tym, że nie można dopisywać się przed drugą turą wyborów prezydenckich do list wyborczych za granicą była zamieszczona także na stronie konsulatu RP w Nowym Jorku. Obecnie na stronie znajduje się informacja zgodna z nowymi wytycznymi komisji wyborczej.

- MSZ rozsyłało taką informację do wszystkich placówek dyplomatycznych - mówi Beata Tokaj, dyrektor zespołu prawnego i organizacji wyborów PKW. Potwierdza, że rzeczywiście jest to nowa możliwość. Przed wysłaniem informacji przez ministerstwo rzeczywiście placówki dyplomatyczne mogły udzielać informacji na podstawie starych wykładni.

Będziecie głosować za granicą w drugiej turze? Alert24 czeka na wasze zdjęcia i relacje!

Więcej o: