Warszawa: Potworne korki na Okęciu - z powodu budowy parkingu

Jak donoszą nam czytelnicy, dojazd do Warszawy od strony Janek był dziś rano mocno utrudniony. Czy winna jest budowa parkingu, czy zmiana ustawienia sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu al. Krakowskiej i ulicy Malowniczej? ZTM przyznaje się do winy. W związku z brakiem pozwolenia od urzędu dzielnicy Włochy na wjazd w Malowniczą, autobusy muszą zawracać na samej alei Krakowskiej.

- Wjazd do Warszawy od strony Janek jest praktycznie niemozliwy - pisał rano na Alert24 Krzysztof. Dziś przejazd szesnastokilometrowego odcinka z Sękocina na Okęcie zajął mu dwie i pół godziny. - Za Okęciem pusto - dodaje.

- Korki są nawet w nocy! - pisze inny Alertowicz. Według niego winę ponosi zmiana ustawienia sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu alei Krakowskiej z ulicą Malowniczą.

- W związku z zamknięciem pętli na Okęciu tworzą się zatory autobusów - mówi Igor Krajnow, rzecznik ZTM. Autobusy jadące z Raszyna nie mogą skręcać w ulicę Malowniczą, muszą zawrócić na alei Krakowskiej i jechać do Szyszkowej, co powoduje zatory - Nawrócenie na alei Krakowskiej jest bardzo trudne - tłumaczy rzecznik. ZTM nie otrzymało pozwolenia na wjazd autobusów w malowniczą od urzędu dzielnicy Włochy. Rzecznik ZTM przyznaje, że firma nie ma jeszcze planu, jak zaradzić korkom. - Na razie obserwujemy sytuację - mówi. Pętla na Okęciu ma być zamknięta przez rok.

Z urzędem dzielnicy Włochy będzie można skontaktować się dopiero jutro. Urzędnicy pracują do godziny 16.