Pożar na Śląsku: zginęły kobieta i 8-latka [WIDEO]

W wyniku pożaru w Siemianowicach Śląskich zginęły dwie osoby, a trzy zostały ranne. Ofiarami są kobieta i ośmioletnia dziewczynka - matka i córka.

Informację o pożarze dostaliśmy na Alert24 - Ogień w budynku przy ul. Hutniczej 15 pojawił się późno w nocy, około godz. 3 - napisał internauta.

Pożar wybuchł na poddaszu trzykondygnacyjnej kamienicy. Spłonęło jedno z dwóch znajdujących się tam mieszkań.

W pożarze zginęły matka i jej ośmioletnia córka. Lekarze walczą o życie 11-letniej dziewczynki oraz ojca dzieci. Ich stan jest bardzo poważny.

Poparzony został także niepełnosprawny sąsiad tej rodziny - lokator mieszkania obok. Strażacy wynieśli go z zagrożonego mieszkania na wózku inwalidzkim. Życiu tego poszkodowanego nie zagraża niebezpieczeństwo.

Z budynku ewakuowano osiem osób. Masz zdjęcia? Wyślij je na Alert24

Płonący dom w Siemianowicach Śląskich

Na objętym ogniem poddaszu kamienicy znajdowały się dwa mieszkania; jedno spłonęło doszczętnie, drugie częściowo. Pożar objął ok. 250 m kw. Gasiło go blisko 50 strażaków, na miejscu było 10 specjalistycznych samochodów gaśniczych. W niedzielę rano wciąż trwało dogaszenie pożaru i zabezpieczanie pogorzeliska.

Pożar gasiło dziesięć jednostek straży pożarnej z Siemianowic i Chorzowa. Sytuacja została opanowana. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru.

Więcej o: