Awaryjne lądowanie lekkiego samolotu na lotnisku w Gdańsku

- Samolot wylądował, ale "siedzi" na pasie lotniska bez wysuniętych kół, podjechało kilka wozów straży pożarnej - napisał na Alert24 Pk12. Lotnisko im. Lech Wałęsy zostało na krótko zamknięte, bo maszyna zablokowała pas startowy. Nikomu nic się nie stało.

Byłeś świadkiem wypadku, pożaru, innego nietypowego zdarzenia? Prześlij swoją relację, zdjęcie, film na Alert24 lub na numer 605 24 24 24 i podziel się z innymi, tym co widziałeś

Pk12 napisał - Doszło do wypadku lekkiego samolotu na gdańskim lotnisku. Maszyna wylądował, ale "siedzi" na pasie lotniska bez wysuniętych kół, podjechało kilka wozów straży pożarnej. Trwa akcja - napisał na Alert24

Z kolei Gruby Marian relacjonował: Lotnisko jest zablokowane. Z daleka widać awionetkę, która bez kół leży na pasie - pisze Alertowicz.

Do zdarzenia doszło ok. 12.30. Jak podaje TOK FM, pilot samolotu Mewa M-20 należącego do Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku, z niewyjaśnionych na razie przyczyn podczas podchodzenia do lądowania nie wysunął podwozia. Pilot bezpiecznie posadził maszynę na "brzuchu", czyli bez wysuniętych kół.

Jak powiedział TOK FM Grzegorz Goryński, rzecznik Morskiej Straży Granicznej, brak samolotu Mewa nie przeszkodzi w realizacji zadań: - straż w Gdańsku dysponuje jeszcze śmigłowcem Anakonda i samolotem patrolowym M28 "Skytruck".

Wiadomo, że nikomu z czterech osób znajdujących się na pokładzie nic się nie stało, ale maszyna na półtorej godziny zablokowała pas startowy i dlatego lotnisko było czasowo nieczynne. Trzy samoloty, które miały w tym czasie wylądować w Gdańsku, zostały skierowane na lotniska w Warszawie i Poznaniu.

Wiesz więcej? Poinformuj Alert24

Więcej o: