W Oświęcimiu zatrzęsła się ziemia. Znów kopalnia Piast

W okolicach Oświęcimia zatrzęsła się ziemia. Doszło do tąpnięcia w okolicach kopalni Piast w Bieruniu. O kilkusekundowych wstrząsach informują nas internauci.

- Po godz. 17 doszło do silnych wstrząsów w okolicach kopalni Piast w Bieruniu. Były bardzo mocno odczuwalne w Babicach koło Oświęcimia - napisał na Alert24 Petr. Inne zgłoszenia brzmiały podobnie: - O godz. 17.23 czuć było dość odczuwalne tąpniecie w Oświęcimiu mieszkam na uboczu ale można było odczuć jak się poruszyło wszystko - relacjonował Mariusz.

Rzecznik kopalni Piast Zbigniew Madej uspokaja, że w kopalni nikt nie ucierpiał. Jednak dodaje, że wstrząs był bardzo silny. Miał siłę 3 stopni w skali Richtera. Doszło do niego 650 metrów pod ziemią. Na dole nie odnotowano poważniejszych strat. Gorzej sytuacja wygląda na powierzchni. - Mieszkańcy już dzwonią do kopalni. Rano, w kolejnych dniach będą prawdopodobnie kolejne zgłoszenia - mówił nam Madej. Rozmawialiśmy też z oficerem dyżurnym policji w Oświęcimiu. Poza sygnałami od zaniepokojonych mieszkańców policjanci nie dostali żadnych zgłoszeń w tej sprawie.

Silne wstrząsy w kopalni "Piast"

Na początku lutego już raz doszło do silnych wstrząsów w Bieruniu. Obserwatorium sejsmologiczne Instytutu Geofizyki PAN w Ojcowie siłę tego wstrząsu oceniało na ok. 3,2 stopnia w skali Richtera. Był to jeden z najsilniejszych wstrząsów na tym terenie w ostatnich latach.

Wstrząs był silnie odczuwalny na powierzchni. Zaraz po nim do kopalni i władz spółki zaczęli dzwonić mieszkańcy okolic m.in. Bierunia, Lędzin, Tychów, Oświęcimia czy Jaworzna, informując o silnym kołysaniu budynków i - w niektórych przypadkach - pojawieniu się pęknięć na ścianach.

Madej wyjaśniał wówczas, że w takich sytuacjach mieszkańcy powinni zgłaszać się do działu szkód górniczych kopalni, w której nastąpił wstrząs. Ewentualne zniszczenia oceniają wówczas kopalniani specjaliści, potem zakład dąży do podpisania z poszkodowanymi ugody, na podstawie której usuwa - w określonym terminie - szkody.

Więcej o: