Olbrzymie CV zawisło przed siedzibą koncernu muzycznego

- Nie mogliśmy go nie zauważyć - przyznaje rzecznik EMI Music Dorota Kukieła. Na razie jednak nie wiadomo, czy firma spotka się z autorem wyczynu. - Musi się udać. W końcu zwrócą na mnie uwagę - uważa chłopak.

- Przed budynkiem koncernu EMI pojawiły się banery z CV i listem motywacyjnym chłopaka, który marzy o dostaniu pracy w przemyśle muzycznym - napisał na Alert24 Xvz. - Łączna wielkość plakatów wynosi aż 3x 6 metrów - donosi Alertowicz.

Jak dowiadujemy się z listu motywacyjnego 26-latka, rynek muzyczny od zawsze był jego "fascynacją". - Ludzka kreatywność mobilizuje mnie do przełamywania stereotypów i barier w komunikacji między ludzkiej - czytamy.

Czy oryginalny pomysł zapewni chłopakowi pracę w wymarzonej firmie, na razie nie wiadomo. - Trudno mi to komentować, choć przyznaję, że na plakaty zwróciłam uwagę - powiedziała nam rzecznik EMI Dorota Kukieła.

Dział Kadr firmy obiecał przyjrzeć się tej niezwykłej autopromocji. - Może skontaktujemy się z tym panem i poprosimy go o przesłanie nam normalnego CV - zastanawia się szefowa działu, Barbara Kot. - Jednak nic nie mogę obiecać, jeżeli kandydat się nam spodoba i będziemy szukali kogoś z jego doświadczeniem, może zaprosimy go na rozmowę kwalifikacyjną - dodaje.

Więcej o: