Pijany kierowca nie wyhamował i wjechał do wykopu

W niedzielę wieczorem na ul. Królewieckiej we Wrocławiu pijany kierowca stracił panowanie nad autem i zsunął się do wykopu. Auto utknęło w skarpie.

Do wypadku doszło w niedzielę ok. godz. 21:30. - Pijany kierowca nie wyhamował przed zwężeniem jezdni na ul. Królewieckiej (na wysokości budowanej AOW). Próbując uniknąć zderzenia czołowego ze skarpą, zjechał gwałtownie na prawą stronę i stracił panowanie nad samochodem. Auto zsunęło się do wykopu i stanęło pionowo - przodem w dół - napisał na Alert24 internauta Kamilzet.

Badanie alkomatem wykazało blisko promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierowca jechał sam, nie odniósł poważniejszych obrażeń. Teraz odpowie przed sądem 24-godzinnym za jazdę po pijanemu.

Przeczytaj także: Elbląg: pijany lekarz chciał wręczyć łapówkę

Znajdź nas Sprawdzaj, co się dzieje na Alercie. Jesteśmy na portalach społecznościowych: Facebook, Twitter i Blip

Więcej o: