Pożar w KFC w Sopocie: ewakuowali pracowników

Ogień pojawił się ok. godz. 10 w znanym fast-foodzie w Sopocie. Z restauracji ewakuowano personel. W pożarze nikt nie ucierpiał. Prawdopodobnie spowodowali go robotnicy przeprowadzający tego dnia prace dekarskie.

- Pali się restauracja KFC w Sopocie przy ulicy Niepodległości - napisał na Alert24 krótko po godz. 10 Plastic. Wiesz więcej? Poinformuj Alert24

Na miejscu pięć jednostek straży pożarnej przez prawie dwie godziny walczyły z ogniem. Pożar jest dogaszany.

KFC, w którym pojawił się ogień, jest na trasie między stacjami kolejki SKM Sopot Wyścigi a Gdańsk Żabianka. - Restauracja jest obok stacji benzynowej. Teren został szybko ogrodzony przez policję - powiedział nam Alertowicz - Kiedy przejeżdżałem obok nie było jeszcze straży, ale słyszałem, że jechała. Ogień nie jest duży, ale dym było widać z daleka - opowiedział nam.

Jan Socha, oficer dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa, potwierdza, że ogień pojawił się na poddaszu restauracji. Ewakuowano personel.

Z relacji strażaków wynika, że pożar objął mniej więcej połowę powierzchni około 200-metrowego poddasza. - Prawdopodobnie spowodowali go robotnicy przeprowadzający tego dnia prace dekarskie przy użyciu palników - wyjaśnił Socha.

W pożarze nikt nie ucierpiał: wybuchł on w momencie, gdy restauracja właśnie otwierała się dla gości i przebywali w niej niemal wyłącznie pracownicy.

Więcej o: