Kilka tysięcy osób na "Marszu milczenia" stoczniowców

- Chcemy, by rząd wywiązywał się z obietnic - mówili stoczniowcy podczas dzisiejszego "Marszu milczenia". W południe stoczniowcy wyruszyli spod bram Stoczni Szczecińskiej Nowa i Stoczni Gdynia. W Gdyni manifestuje około dwóch tysięcy osób. W szczecińskim marszu wzięło udział około 6 tysięcy osób.

Jesteś na miejscu? Widzisz protest stoczniowców? Daj nam znać! i prześlij swoje relacje lub zdjęcia na Alert24 lub na numer 605 24 24 24

Strajk stoczniowców w Szczecinie. Nadesłał Grzegorz Świszcz

Mimo porozumienia rządu z Komisją Europejską i przyznania Polsce dodatkowych trzech miesięcy na rozmowy z inwestorami w sprawie restrukturyzacji trzech stoczni i prywatyzacji zakładów w Gdyni i Szczecinie, stoczniowcy nie zrezygnowali z dzisiejszych manifestacji w obronie stoczni.

Marsz w Szczecinie miał być przede wszystkim manifestacją antyrządową - nie ukrywali uczestnicy. Związkowcy podkreślali, że mają dość marnotrawienia czasu w sprawie prywatyzacji stoczni. Za obecny stan oskarżają rządy ostatnich lat - zarówno rządy SLD, PiS jak i PO.

W Gdyni stoczniowcy manifestowali pod hasłem "Obrona stoczni polską racją stanu". Uczestnicy marszu rozdawali mieszkańcom ulotki z informacjami o dramatycznej sytuacji stoczni Gdynia z prośbą o wsparcie. Na proteście pojawił się m.in. prezydent Gdyni Wojciech Szczurek.

Więcej o: