Nagrodziliśmy najlepsze newsy (14.07-27.07)

Przez ostatnie dwa tygodnie lipca nadesłaliście na Alert24 bardzo dużo naprawdę ciekawych newsów. Ciężko było nam się zdecydować, które nagrodzić w tym tygodniu, i dlatego zdecydowaliśmy, że nagrody trafią do pięciu naszych internautów. W tym tygodniu muzyczna składanka "Polskie gitary grają Hendrixa. Hey Jimi" trafi do czterech internautów. Ostatnią - piątą - nagrodą będzie zestaw płyt "Dekady 1945-2005", na których przedstawiona została najnowsza historia Polski, widziana oczyma młodych historyków. Nagrody trafią do:

internautki, która posługuje się nickiem Tysia za nadesłanie na Alert24 informacji, o pomyśle NFZ, który dotyczył zniesienia zwrotu kosztów szpitalom za tzw. dobę laktacyjną . NFZ nie chciało płacić szpitalom za noc, którą spędziłaby w nim zdrowa matka razem ze swoim chorym dzieckiem. Kobiety, żeby móc spędzić noc przy swoim dziecku musiałyby zapłacić 20 zł za dobę. Na forach internetowych zawrzało. Matki poczuły się bardzo pokrzywdzone. Po naszej interwencji, NFZ postanowiło jednak, że pieniądze na opłacenie tzw. doby laktacyjnej się znajdą, a matki nadal spokojnie będą mogły opiekować się swoimi dziećmi.

Pierwsza płyta z muzyką powędruje do internauty Jono, który przyłapał policjantów na tym, jak mkną przez miasto z niedozwoloną szybkością . Należy w tym miejscu zaznaczyć, że policjanci nie włączyli w tym przypadku "koguta" więc na pewni nie jechali na żadne wezwanie. Policjanci pędzili ulicami Wrocławia prawie 90 km/h. Normalny użytkownik drogi dostałby za takie wykroczenie drogowe ok. 300 zł mandatu oraz 6 punktów karnych. A co grozi za to policjantom? Sprawą wyjaśnienia całej tej sytuacji zajęła się wrocławska policja . Czekamy na wyjaśnienie sprawy.

Kolejna płyta trafi do internauty Grecco, który poinformował Alert24 o tragicznym wypadku, do którego doszło na budowie w Kraśniku. Z rusztowania spadł 21-letni Kamil, który został z niego przypadkowo zrzucony . Do wypadku doszło przez nieuwagę innego pracownika, który obsługiwał wyciągarkę. W momencie wykonywania swoich czynności, mężczyzna niechcąco uderzył 21-latka, a ten spadł na chodnik z ok. 10 metrów. Chłopaka nie udało się uratować. Robotnik, który obsługiwał maszynę był pijany .

Następna nagroda trafi do Marcina. Dostaliśmy od niego informację o nieznanym sabotażyście, który poprzecinał kable zasilające scenę w Kłodzku. Przez jego wybryk festiwal muzyki elektronicznej i gotyckiej nie mógł się odbyć . Zawiedzionych było tysiące kibiców, którzy przyjechali do Kłodzka nie tylko z Polski, ale i z Europy. Organizatorzy festiwalu przypuszczają, że kable zostały przecięte specjalnie przez mieszkańców miasta, którzy chcieli, żeby władze miasta nie wydały pozwolenia na organizację imprezy. Swoje prośby argumentowali tym, że na koncercie będą grały grupy satanistyczne, a ich członkowie swoim zachowaniem będą obrażać kościół.

Ostatnia płyta trafi do internauty, który nadesłał na Alert24 informację o wypadku, jaki miał miejsce w warszawskim centrum handlowym Wola Park . Zdarzenie miało miejsce w sklepie Go Sport - roleta sklepowa uderzyła w głowę jednego z klientów . Do zdarzenie doszło w momencie, kiedy klient o godz. 20.45 chciał wejść do sklepu. W wejściu zatrzymał go ochroniarz i nie pozwolił mu wejść dalej. W tym momencie - jak twierdzi nasz informator - ktoś z obsługi sklepu zaczął spuszczać roletę. Pracownik nie zauważył, że pod roletą stał klient, który dyskutował z ochroniarzem. Roleta uderzyła go w głowę. Zrobiło mu się słabo, a ochroniarz zamiast mu pomóc, zaczął jeszcze na niego krzyczeć. Dyrekcja Go Sport przekazała już sprawę do swojego ubezpieczyciela, który sprawdzi okoliczności wypadku, i zadecyduje o wypłaceniu odszkodowania.

Więcej o: