Berlin podtrzymuje ofertę ws. Patriotów dla Polski. "Naradzamy się z sojusznikami, jak odpowiedzieć"

Niemcy nie wycofują propozycji rozmieszczenia w Polsce systemów Patriot. Wprawdzie nie wykluczają przekazania ich Ukrainie, ale szanse na to są nikłe.

Dostarczenie Ukrainie systemów Patriot "to byłoby faktycznie coś nowego" – przyznała w piątek (25.11.2022) rzeczniczka niemieckiego rządu Christiane Hoffmann, komentując sugestię polskiego ministra obrony Mariusza Błaszczaka, by Niemcy przekazały zaoferowane Polsce systemy antyrakietowe Patriot bezpośrednio Ukrainie.

Oficjalnie Berlin nie wyklucza z góry takiej możliwości, ale uważa, że należy to uzgodnić w ramach NATO, ponieważ system, jakim dysponuje Bundeswehra, jest integralną częścią systemu obrony przeciwlotniczej Sojuszu. Za dyskusją na szczeblu NATO w tej sprawie opowiedziała się niemiecka minister obrony Christine Lambrecht.

- Dla niemieckiego rządu ważne było to, by zaproponować wsparcie we wzmocnieniu bezpieczeństwa sojusznikowi z NATO, jakim jest Polska. Przyjęliśmy do wiadomości reakcję strony polskiej, a także to, że propozycja ta została dobrze przyjęta przez polską opinię publiczną. To nas ucieszyło – powiedziała Hoffmann.

- Aktualnie naradzamy się z naszymi sojusznikami nad tym, jak odpowiedzieć na najnowszą sugestię Polski – dodała.

Zobacz wideo Mucha o Patriotach od Niemców: Kaczyński kieruje się jakimiś fobiami

Więcej aktualnych informacji na temat wojny w Ukrainie na stronie głównej Gazeta.pl

Patrity od Niemiec dla Ukrainy? Rozmowy z Polską i innymi sojusznikami

Hoffmann przypomniała, że Niemcy wspierają dotychczas obronę przeciwlotniczą Ukrainy poprzez dostawy systemów antyrakietowych IRIS-T, a także samobieżnych dział przeciwlotniczych Gepard.

Według Hoffmann w przyszłym tygodniu niemiecki kanclerz Olaf Scholz spotka się w Berlinie z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem. Temat Patriotów na pewno pojawi się podczas rozmów. 

Berlin podtrzymuje jednocześnie swoją ofertę rozmieszczenia systemów Patriot w Polsce przy jej wschodniej granicy. - Uważnie śledzimy dyskusję w Polskę […] i prowadzimy rozmowy ze stroną polską oraz innymi sojusznikami – powiedział rzecznik niemieckiego resortu obrony David Helmbold.

Nieoficjalnie z kół zbliżonych do rządu w Berlinie można usłyszeć, że przekazanie systemów Patriot Ukrainie jest mało realne. Nie jest to samodzielny system, jak IRIS-T czy Gepardy, ale jest powiązany z systemami NATO-wskimi. Przeszkolenie ukraińskich żołnierzy do jego obsługi trwałoby miesiące, jeśli nie lata.

Stoltenberg: Decyzja należy do Niemiec

Tymczasem według sekretarza generalnego Sojuszu Jensa Stoltenberga to do Berlina należy decyzja, czy przekazać Ukrainie systemy Patriot, jak proponuje Polska.

– Konkretne decyzje dotyczące konkretnych systemów są decyzjami podejmowanymi na szczeblu narodowym – oświadczył Stoltenberg w piątek w Brukseli. Wykluczył jednocześnie możliwość stacjonowania personelu NATO w Ukrainie, bo jak podkreślił, "NATO nie jest stroną" wojny. Stoltenbergo poparł pierwotną inicjatywę Berlina – aby rozmieścić systemy Patriot w Polsce.

Jak podkreślił, cieszy się z "niemieckiej oferty na rzecz wzmocnienia obronności powietrznej Polski".

Sprawa Patriotów będzie zapewne jednym z głównych tematów spotkania ministrów spraw zagranicznych państw Sojuszu w Bukareszcie 29 i 30 listopada.

***

Autorka: Anna Widzyk

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

 
Więcej o: