Niemcy. Komisja śledcza w sprawie Nord Stream 2

Pod pozorem ochrony klimatu fundacja miała ukryć swój prawdziwy cel - ukończenie budowy Nord Stream 2. Teraz sprawę bada parlamentarna komisja śledcza.

Powiązania z Rosją kontrowersyjnej Fundacji Ochrony Klimatu i Środowiska Meklemburgii-Pomorza są przedmiotem prac specjalnej komisji w parlamencie regionalnym w Schwerinie. W piątek (17.06.2022) rozpoczęła prace zainicjowana przez partie opozycyjne CDU, Zielonych i FDP parlamentarna komisja śledcza.

Zobacz wideo Była ambasador RP w Rosji: Nie gaz i nie węgiel są kluczowymi źródłami dolarów dla Putina

Wpływ Kremla na landowy rząd

Komisja ma wyjaśnić okoliczności powstania fundacji, a także jej działalność gospodarczą na rzecz rosyjsko-niemieckiego gazociągu Nord Stream 2.

– Nadal pozostaje wiele pytań bez odpowiedzi – powiedział szef klubu poselskiego chadeckiej CDU Franz-Robert Liskow. Kto wpadł na pomysł stworzenia fundacji, kto opracował jej statut, jaką rolę odegrały władze Meklemburgii-Pomorza Przedniego po założeniu fundacji? – wymienił niektóre z pytań.

– Tematem będzie także wpływ Kremla na decyzje podejmowane przez landowy rząd, a także pytanie, kto w landzie i dlaczego otrzymał finansowe wsparcie od spółki Nord Stream 2 AG – zapowiedział Franz-Robert Liskow. 

Mężczyzna wygrał 250 tys. euro, ale nie może odebrać swojej nagrodyPolacy kuszeni wysoką płacą minimalną w Niemczech

Kontrowersyjna fundacja

Powstała w styczniu 2021 roku (także za zgodą CDU) Fundacja Ochrony Klimatu i Środowiska Meklemburgii-Pomorza od początku budziła kontrowersje. Obok zorientowanych na dobro ogólne projektów na rzecz ochrony klimatu fundacja wspierała także ukończenie budowy gazociągu Nord Stream 2, biegnącego po dnie Bałtyku.

Więcej informacji ze świata przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Wkład państwa w fundacji wynosił 200 tys. euro. Spółka Nord Stream 2 AG z rosyjską firmą państwową Gazprom jako udziałowcem większościowym dała 20 mln euro na projekty związane z ochroną klimatu. Jednak według najnowszych danych firma przekazała za pośrednictwem fundacji także około 165 mln euro na budowę gazociągu. 

Lotnisko Chopina podczas lądowania samolotu z włoskiego Bergamo, Warszawa, 25.02.2020 r.Ceny biletów lotniczych mocno w górę. "Wygodny pretekst do podnoszenia marży"

Pod płaszczykiem ochrony klimatu

Od początku krytycy określali fundację jako fejk, zarzucając jej twórcom, że pod płaszczykiem ochrony klimatu ma jedynie ukryć prawdziwy cel: ukończenie budowy Nord Stream 2, omijając zagrożenie sankcjami ze strony USA. Rząd Meklemburgii-Pomorza Przedniego przyznał już, że przedstawiciele Nord Stream 2 mieli bezpośredni wpływ na treść statutu fundacji.

Gazociąg Nord Stream 2 został już ukończony, ale z powodu napaści Rosji na Ukrainę nie otrzymał zezwolenia na uruchomienie.

(DPA/dom)

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

 
Więcej o: