Nowa szefowa niemieckiej dyplomacji w Warszawie. Po słowach o IV Rzeszy wizyta "nie będzie spacerkiem"

Warszawa jest trzecim, po Paryżu i Brukseli, przystankiem w pierwszej podróży zagranicznej nowej szefowej niemieckiej dyplomacji. "To nie będzie spacerek" - pisze agencja dpa, nawiązując do słów Kaczyńskiego o czwartej Rzeszy i plakatów zestawiających prezydenta Niemiec m.in. z Hitlerem.
Zobacz wideo Czy poseł Mejza szantażuje Kaczyńskiego? Donald Tusk wyjaśnia

Nowa szefowa niemieckiej dyplomacji, Annalena Baerbock (Zieloni), która jest pierwszą kobietą na tym stanowisku w historii RFN, spotka się w Warszawie przed południem z szefem polskiego MSZ, Zbigniewem Rauem. Jak zakłada agencja dpa, ważnym tematem rozmów, obok zaostrzającego się kryzysu na Ukrainie, będzie prawdopodobnie sytuacja migrantów na polsko-białoruskiej granicy. Agencja spekuluje, że spotkanie ze Zbigniewem Rauem może okazać się dla Baerbock delikatną kwestią. Zanim nowa ministerka spraw zagranicznych Niemiec rozpoczęła bowiem swoją podróż, nalegała na praworządność w Unii Europejskiej. Jak zaznaczyła polityczka Zielonych warunkiem dla silnej i zjednoczonej Europy jest, "byśmy jako Unia Europejska poważnie traktowali nasze podstawowe wartości i egzekwowali zasady, które sami ustaliliśmy".

Jak podają agencje, Baerbock pytana o podróż do Polski i kwestię praworządności powiedziała, że ważne dla niej jest to, aby kontynuować politykę w UE w przyjaźni. - A przyjaźń oznacza otwarte i szczere rozmawianie z sobą, zwłaszcza na tematy krytyczne. Ale tym razem najważniejsze jest poznanie siebie nawzajem - podkreśliła polityczka. Bez wymieniania w tym kontekście Polski ani Węgier Baerbock dodała:

Zwłaszcza jeśli chodzi o praworządność i prawa człowieka, nie możemy pozwolić, by fundamenty Europy się rozpadły.

Polityk SPD i przewodniczący Federalnego Związku Towarzystw Polsko-Niemieckich Dietmar Nietan, powiedział w rozmowie z "Die Welt", że temat praworządności ma swoje pewne miejsce w umowie koalicyjnej. - Nie dziwi mnie fakt, że polski obóz rządzący odnosi się do tego krytycznie - stwierdził. Dziennik opublikował również rozmowę z wiceministrem sprawiedliwości Polski Sebastianem Kaletą, który zaznaczył, że nowy niemiecki rząd "patrzy na Polskę jak na niemiecki protektorat", ale Polska nie zaakceptuje "niemieckiej dominacji". - Już przed wizytą w Warszawie przedstawiciele polskiego rządu ostrzegają nową minister spraw zagranicznych Niemiec przed zbytnim mieszaniem się (w polskie sprawy). Baerbock pozostanie jednak nieugięta w swojej krytyce niewłaściwego stanu rzeczy w polskim państwie prawa. To delikatna wizyta - uważa Philipp Fritz z "Die Welt".

Wiadomo także, że podczas swojej kilkugodzinnej wizyty w stolicy Polski Annalena Baerbock będzie rozmawiała z Rzecznikiem Praw Obywatelskich Marcinem Wiąckiem i spotka się z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Prezydent USA Joe BidenBiden rozmawiał z przywódcami B9. Obiecał "dodatkowe możliwości militarne"

Antyniemieckie plakaty na ulicach Warszawy

Media spodziewają się, że podczas pobytu Baerbock w Warszawie tematem rozmów może być także kampania plakatowa na ulicach Warszawy, w której zestawiono Hitlera czy Goebbelsa z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem czy byłą kanclerz Angelą Merkel, a także ambasadorem Niemiec w Warszawie Arndtem Freytagiem von Loringhovenem. Na plakatach sformułowane zostało żądanie wypłacenia przez Niemcy reparacji za wyrządzone w Polsce szkody wojenne. "Focus" przypomina, że podobne plakaty tego samego autora pojawiły się na ulicach Warszawy już w ubiegłym roku. - Powtarzana ostatnio "niemiecka odpowiedzialność moralna" bez materialnych reparacji jest tylko pustym goebbelsowskim sloganem - powiedział autor plakatów w rozmowie z agencją dpa.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Niemiec określiło plakaty jako "zniesławiające". Jak przyznało, niemiecki rząd wie o ich istnieniu i nawiązano w tej sprawie już kontakt z rządem w Warszawie. Jak zaznaczono, plakaty te nie ukazują "bliskich i pełnych zaufania stosunków polsko-niemieckich w dzisiejszej zjednoczonej Europie".

Wypadek ciężarówki w MeksykuTragiczny wypadek w Meksyku. Nie żyją 54 osoby, ponad setka rannych

Baerbock: Nie "ponad głowami sąsiadów"

Podczas swojej wizyty w Paryżu i Brukseli Annalena Baerbock wyraźnie opowiedziała się za Europą i mówiła o UE jako o "historii sukcesu", zaznaczając, że Wspólnota jest bliska jej sercu. - Ważne jest dla mnie, aby jasno powiedzieć, że Niemcy opowiadają się za silną Unią Europejską - podkreśliła. Tłumaczyła także, że w trakcie pierwszych wizyt chodzi jej przede wszystkim o to, by wysłuchać najbliższych partnerów. - Nie będziemy realizować naszych wizji i interesów ponad głowami naszych sąsiadów, a na pewno nie ich kosztem - zaznaczyła polityczka.

Niemieckie media i agencje, obok kampanii plakatowej w Warszawie, nawiązują również do słów prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który na zamkniętym posiedzeniu PiS miał mówić o "budowie czwartej Rzeszy przez Niemcy". Między innymi w kontekście tych wydarzeń agencja dpa pisze: "Wizyta Baerbock w Warszawie nie będzie spacerkiem".

 

Autorka: Magdalena Gwóźdź-Pallokat 

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle.

Więcej o: