Wybory w Saksonii-Anhalt. Sekretarz generalny CDU przestrzega przed prawicowym ekstremizmem

Mieszkańcy Saksonii-Anhalt wybierają nowe władze landu. Partie walczyły do końca o niezdecydowanych wyborców.

Faworyci w odbywających się w niedzielę wyborach do landtagu Saksonii-Anhalt - CDU i AfD - jako ostatnie zakończyły kampanię wyborczą w piątkowy wieczór. W ostatnich sondażach AfD miała chwilami tylko jeden punkt procentowy mniej niż CDU, ale większość z nich dawała chadekom zdecydowanie lepsze szanse na sukces.

Zobacz wideo Czy możliwa jest jedna wspólna lista opozycji do Sejmu?

Wybory w Saksonii-Anhalt. Centrum wspólnie przeciwko AfD

Sekretarz generalny CDU Paul Ziemiak wezwał wyborców wszystkich partii zaliczanych do politycznego centrum do opowiedzenia się za chadeckim premierem Saksonii-Anhalt Reinerem Haseloffem, aby uniemożliwić zwycięstwo AfD. - Każdy głos oddany na Haseloffa jest głosem przeciwko AfD. Kto nie chce rządów AfD w Saksonii-Anhalt, ten musi wybrać Haseloffa - powiedział Ziemiak w Berlinie w wywiadzie dla Niemieckiej Agencji Prasowej (DPA). -

- Potrzebujemy demokratycznego powstania przeciwko prawicowemu ekstremizmowi - dodał.

Sekretarz generalny CDU ostrzegł, że AfD nie rozwiązuje żadnych problemów, tylko stwarza nowe, a jej ewentualne zwycięstwo w wyborach oznacza zaprzepaszczenie sukcesów gospodarczych rządu premiera Haseloffa. Dlatego nie może być mowy o żadnej koalicji ani współpracy z Alternatywą dla Niemiec, którą Ziemiak nazwał "Partią Antyniemiecką" ("Anti-Deutschland-Partei").

Sekretarz generalny SPD Lars Klingbeil zarzucił CDU ponoszenie współodpowiedzialności za obecną silną pozycję AfD. - Obściskiwanie się z AfD, sprawia, że ta staje się silniejsza. Obawiam się, że zobaczymy to w niedzielę - powiedział Klingbeil w wywiadzie dla sobotniego wydania dziennika "Rheinische Post".

Brandenburgia. Brandenburgia. "Przyjaźń z Polską" ma zostać zagwarantowana w konstytucji

Jego zdaniem AfD korzysta na tym, że CDU i CSU do dziś nie wypracowały żadnej strategii postępowania z tą partią. - Premier Reiner Haseloff stawia na jasne odgraniczenie się od AfD, ale w drugim rzędzie polityków chadeckich sytuacja wygląda całkiem inaczej - stwierdził Klingbeil. - Kto jest zainteresowany rządem zasługującym na szacunek, poważnym i odpowiedzialnym, ten nie może pominąć SPD – zaznaczył.

Premier Haseloff liczy na reelekcję

CDU przeprowadziła w trybie online w piątek wieczorem swoje końcowe spotkanie w kampanii wyborczej. Premier Haseloff podkreślił jej ambicję pozostania najsilniejszą partią polityczną po wyborach w Saksonii-Anhalt. -To my jesteśmy gwarantem demokracji w tym landzie. Bez nas nie da się utworzyć w nim żadnego demokratycznego rządu - oświadczył z naciskiem Haseloff.

AfD zgromadziła na swym końcowym wiecu wyborczym pod katedrą w Magdeburgu około 150 zwolenników. Zgromadzenie starali się zakłócić jej przeciwnicy, wznosząc głośne okrzyki i uruchamiając syreny. Jednym z mówców na wiecu był szef AfD Tino Chrupalla, który w sobotę wziął jeszcze udział w imprezie w Bitterfeld-Wolfen.

Partie Lewica, Zieloni i FDP zakończyły kampanię wyborczą w środę i czwartek, ściągając do Saksonii-Anhalt swoich najbardziej znanych polityków z Berlina. Nie wiadomo dokładnie, ilu wyborców przekonały ich wystąpienia, ponieważ - podobnie jak we wcześniejszych wyborach do parlamentów krajowych w Badenii-Wirtembergii oraz w Nadrenii-Palatynacie - także w Saksonii-Anhalt wiele osób zdecydowało się na głosowanie drogą korespondencyjną.

 

Premier Haseloff z CDU rządzi w Saksonii-Anhalt już od 10 lat i ma szansę, jako pierwszy premier w historii tego landu, zostać wybrany na trzecią kadencję. Kandydatami innych partii są: Oliver Kirchner (AfD), Eva von Angern (Lewica), Katja Pähle (SPD) oraz Cornelia Lüddemann (Zieloni). Kandydatką FDP jest były posłanka do landtagu Lydia Hüskens.

Niemcy. Według sondaży w Saksonii-Anhalt możliwe jest utrzymanie tzw. koalicji kenijskiej

Sondaże przewidują tzw. koalicję kenijską, złożoną z partii CDU, SPD i Zielonych, nazwaną tak od ich barw: czarnej, czerwonej i zielonej, które są barwami narodowymi Kenii. 

Haseloff jest gotów na powtórzenie takiego rozwiązania, ale jeśli do landtagu w Magdeburgu po dziesięciu latach nieobecności wejdzie liberalna FDP, przedstawiciele tej partii także mogliby wejść w skład nowego rządu Saksonii-Anhalt. Sondaże wskazują, że taki rozwój wydarzeń jest możliwy.

W Saksonii-Anhalt mieszka 2,2 mln osób, z czego ok. 1,8 mln jest uprawnionych do głosowania. W wyborach łącznie startuje 449 kandydatów z 22 partii, reprezentujących 41 okręgów wyborczych.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle