Dwa uniewinnienia w sprawie zabójstwa Jana Kuciaka. Prezydentka Słowacji w szoku

Specjalny Sąd Karny w Pezinku (w zachodniej Słowacji) uniewinnił dwoje oskarżonych w sprawie o zabójstwo dziennikarza Jana Kuciaka i jego narzeczonej Martiny Kusznirovej. Trzeciego skazał na 25 lat pozbawienia wolności. Wyrok wywołał na Słowacji ogólną konsternację. - Ten wyrok sądu mnie zszokował, będę musiała zrozumieć jego uzasadnienie - zareagowała słowacka prezydentka Zuzana Czaputova.

Podejrzany o zlecenie zabójstwa przedsiębiorca Marian Koczner został skazany jedynie na karę grzywny w wysokości 5000 euro za nielegalne posiadanie 60 sztuk amunicji, do czego się zresztą przyznał. Sądowi nie udało się natomiast udowodnić, że faktycznie zlecił zamordowanie dziennikarza Jana Kuciaka. Jego nieobecna dziś na sali sądowej przyjaciółka Alena Zsuzsova, która miała przekazać zlecenie zabójcom, a potem pieniądze za jego wykonanie, również została uniewinniona.

Jedynie Tomasz Szabo, który zawiózł na miejsce zbrodni w Wielkiej Maczy Miroslava Marczeka, zabójcę Martiny i Jana, został dziś uznany winnym – także w sprawie zabójstwa przedsiębiorcy Petera Molnara, które zostało włączone do tego procesu – i skazany na 25 lat pozbawienia wolności.

Koczner pozostanie jednak w więzieniu, ponieważ w innym procesie otrzymał jeszcze nieprawomocny wyrok 19 lat więzienia. Zsuzsova natomiast nie nacieszyła się zbyt długo odzyskaną wolnością. Przed bramą więzienia została ponownie aresztowana, ponieważ zostanie oskarżona o zlecenie innego zabójstwa. 

Czytaj więcej: Słowacja. Proces w sprawie śmierci Jana Kuciaka. Oskarżony przyznał się do zabójstwa dziennikarza

Zabójstwo Jána Kuciaka. Rodzice zdruzgotani

Gdy sędzia Rużena Sabova ogłosiła uniewinnienie Kocznera i Zsuzsovej, bliscy zamordowanych wyszli z sali sądowej. Z ich gestu jasno wynikało, że nie takiego wyniku procesu się spodziewali. Nie usłyszeli już zalecenia sądu, że mogą dochodzić swoich roszczeń wobec dwojga uniewinnionych na drodze cywilnej.

– Ktoś pociąga za sznurki, a my żadnych sznurków nie mamy. I nie mamy też pieniędzy – skarżyła się potem Zlatica Kusznirova, matka Martiny. Pełnomocnik rodziców Jana, Daniel Lipszic, przeczytał dziennikarzom ich krótkie oświadczenie, które dostał wczoraj wieczorem: „Nie rozumiemy, co się stało, ale czujemy to. Wytrzymamy.“

Czytaj więcej: Polski wątek w sprawie morderstwa Jana Kuciaka. Zatrzymany policjant szkolił się we Wrocławiu

Specjalny Sąd Karny w Pezinku uniewinnił dwoje oskarżonych w sprawie o zabójstwo dziennikarza Jána KuciakaSpecjalny Sąd Karny w Pezinku uniewinnił dwoje oskarżonych w sprawie o zabójstwo dziennikarza Jána Kuciaka Fot. Petr David Josek / AP Photo

„Ten wyrok mnie zszokował”

Wyrok wywołał na Słowacji ogólną konsternację. – Ten wyrok sądu mnie zszokował, będę musiała zrozumieć jego uzasadnienie – zareagowała słowacka prezydentka Zuzana Czaputova. – Respektuję go, ale oczekuję, że poszukiwanie sprawiedliwości na tym się nie zakończy i będzie kontynuowane w Sądzie Najwyższym – powiedziała, życząc rodzicom zamordowanych wielu sił „w tym trudnym momencie”.

– Wygląda na to, że ewidentni konstruktorzy tego morderstwa próbują uciec przed pazurami sprawiedliwości. Wierzmy, że sprawiedliwość na nich poczeka – napisał premier Igor Matovicz. Swoje niezadowolenie wyraziło wielu innych polityków.

Zobacz wideo Policjanci z Żor chwalą kierowców z popularnej "Wiślanki", którzy utworzyli wzorowy korytarz życia

10 kluczowych dowodów

W podobny sposób komentowały to media. „Zabójstwo Jana i Martiny pozostaje na razie bez kary. Ponieważ mordercy nie działali bez zlecenia“, napisała Beata Balogova, redaktor naczelna dziennika „SME“.

„W świetle uzyskanych dowodów wyrok jest szokujący“ – ocenia z kolei gazeta „Dennik N“, która dwa dni wcześniej przedstawiła „10 kluczowych dowodów przeciwko Kocznerowi w sprawie zabójstwa Jana Kuciaka”. Obejmowały na przykład one wypowiedzi obu wcześniej skazanych oskarżonych, pośrednika Zoltana Andrusko i zabójcy Miroslava Marczeka, ale także tysiące wiadomości w komunikatorze Threema, które oboje wymieniali między sobą.

Według „Dennika N“ o niewinności obojga głównych oskarżonych zadecydowało dwóch z trojga sędziów składu sędziowskiego, Ivan Matel i Rastislav Stieranka. Natomiast przewodnicząca Rużena Sabova miała być temu przeciwna.

Specjalny Sąd Karny w Pezinku uniewinnił dwoje oskarżonych w sprawie o zabójstwo dziennikarza Jána KuciakaSpecjalny Sąd Karny w Pezinku uniewinnił dwoje oskarżonych w sprawie o zabójstwo dziennikarza Jána Kuciaka Fot. Petr David Josek / AP Photo

Szokujący, ale nie niespodziewany

Adwokat Daniel Lipszic, który swego czasu był ministrem spraw wewnętrznych i ministrem sprawiedliwości, uważa ten wyrok za „merytorycznie błędny“. W rozmowie z dziennikarzami wypunktował kilka jego fragmentów. Podkreślił, że zeznania Andrusko były wiarygodne, by skazać Szabo, ale zostały poddane w wątpliwość, kiedy mówił o Kocznerze i Zsuzsovej.

Ten wyrok nie był jednak całkiem zaskakujący. Już przesunięcie jego ogłoszenia z 5 sierpnia na 3 września wywołało spekulacje na temat różnic zdań w składzie sędziowskim. „Bardzo ważny powód musiał spowodować to opóźnienie“, podejrzewał wtedy prokurator Juraj Novocky.

Walka toczy się dalej

Ale to tylko pierwsza runda. Zarówno prokurator Vladimir Turan, jak i pełnomocnicy rodziców zamordowanych, Daniel Lipszic i Roman Kvasnica, złożyli apelacje. Spór przechodzi teraz do drugiej instancji, do Sądu Najwyższego.

– Rodzice Jana i Martiny nie poddają się – zapewnił ich pełnomocnik Lipsic. – Zło zwycięży, jeśli ludzie, dla których sprawiedliwość znaczy wiele, wycofają się i ulegną. Jestem przekonany, że w tym wypadku nie ma o tym mowy – dodał. 

Artykuł pochodzi z serwisu "Deutsche Welle".

Więcej o: