Niemiecka prasa o Polsce: "cyniczny spektakl" i "próba trwałego osłabienia demokracji"

Dla utrzymania władzy rządzący gotowi są zaryzykować zdrowie i życie tysięcy Polaków - komentują "Frankfurter Allgemeine Zeitung" i "Sueddeutsche Zeitung".

Dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” na pierwszej stronie informuje w sobotę o polskim sporze o termin wyborów prezydenckich. W komentarzu gazeta pisze, że Polska to kolejny po Węgrzech kraj UE, w którym dochodzi do próby wykorzystania pandemii koronawirusa, aby „trwale osłabić demokrację”.

Autor komentarza Reinhard Veser ocenia, że od połowy marca jest jasne, iż nie ma warunków do przeprowadzenia w Polsce wyborów prezydenckich w zaplanowanym terminie 10 maja. Ale - jak dodaje – najwyraźniej właśnie z tego powodu narodowokonserwatywna partia PiS tak długo chciała utrzymania tego terminu. „Dostrzegła szansę, by w łatwy sposób dopomóc urzędującemu prezydentowi Andrzejowi Dudzie w zwycięstwie, bo kandydaci opozycji musieli de facto zawiesić swoje kampanie. Dla tego celu z trudnym do zniesienia cynizmem gotowa jest zaryzykować zdrowie i życie wielu tysięcy Polaków” – pisze komentator „FAZ”.

Dodaje, że Duda miałby blisko 50-procentowe szanse na reelekcję. „Jego porażka zakończyłaby przebudowę Polski w kierunku państwa autorytarnego, którą od pięciu lat prowadzi PiS. Jego reelekcja dałaby partii kolejne trzy lata bez wyborów” – zauważa Veser.

Ocenia, że ten sam cel kryje się w zasadzie za propozycją przedłużenia kadencji Dudy o dwa lata w drodze zmiany konstytucji. „To że w kryzysowej sytuacji PiS wzbrania się przed pójściem drogą przewidzianą w konstytucji i popieraną przez opozycję, mówi samo za siebie” – dodaje komentator „FAZ”.

Sprzeczne z prawem manewry

Dziennik „Sueddeutsche Zeitung” ocenia, że „zgodnie z demokratycznymi standardami, polskie wybory prezydenckie 10 maja powinny zostać przełożone ze względu na brak kampanii wyborczej, a trwającą pomimo to propagandą państwa na rzecz urzędującego prezydenta Andrzeja Dudy, jak również z uwagi na nieodpowiedzialne narażenie milionów obywatelek i obywateli w czasie pandemii. „Ale demokratyczne standardy najwyraźniej nie interesują rządzącej partii PiS” – pisze „SZ”.

Jak dodaje, polska konstytucja przewiduje prostą drogę umożliwiającą przełożenie wyborów, jaką jest wprowadzenie stanu klęski żywiołowej. „Ale przywódca Polski Jarosław Kaczynski tego nie chce. Słusznie obawia się, że jego partyjny kolega Duda przegra wybory, gdy kryzys się pogłębi, niewystarczające przygotowanie na epidemię będzie widoczne, a rząd będzie musiał przystopować z dobrodziejstwami dla wyborców, które przez długi czas zapewniały władzę” – pisze „Sueddeutsche Zeitung”.

Dlatego – jak dodaje – Kaczyński i jego partner koalicyjny Jarosław Gowin „odgrywają cyniczny spektakl o możliwości wyborów korespondencyjnych i przedłużeniu kadencji Dudy poprzez zmianę konstytucji”. „Wszystkie te manewry są sprzeczne z prawem, a przynajmniej nieprzyzwoite i mają tylko jeden cel: ukazanie polskiej opozycji, która z dobrych powodów broni się przed planami rządu, jako siły destrukcyjnej” – konkluduje korespondent „SZ” Florian Hassel.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

Więcej o:
Komentarze (636)
Niemiecka prasa o Polsce: "cyniczny spektakl", "próba osłabienia demokracji"
Zaloguj się
  • nador

    Oceniono 149 razy 107

    Niemcy po wojnie przeprowadziły denazyfikację. U nas będzie depisizacja, ale ta nasze będzie miała bardziej gwałtowny charakter.

  • antropoid

    Oceniono 114 razy 96

    Od ponad 4 lat mamy w Polsce przejmowanie państwa na własność przez gromadę politycznych watażków, zwąchanych z watykańskim klerem.

    Nazywają swoja grandę "repolonizacją" - więc wychowany patetycznej obłudzie i ciemnocie naród to kupuje.

  • franclajn

    Oceniono 107 razy 85

    PiS to gorsza zaraza niż rządy PZPR, które - pomijając ewidentne zbrodnie - odbudowały kraj po II Wojnie Światowej, uprzemysłowiły Polskę, stworzyły poprawnie działającą służbę zdrowia (leków czasem brakowało, dobrych lekarzy nigdy) i dały wszystkim edukację na wysokim poziomie. PiS rządzi tylko po to, by rządzić. A to jest już patologia. Nie zbudowali nic. Po 5 latach rządów PZPR odbudowano dużą część Warszawy i wielu innych wsi i miast. A PiS?

  • starsza10

    Oceniono 70 razy 56

    Niestety, Niemcy mają trzeźwą ocenę sytuacji. Demokracja, o którą tak walczono, kończy się nawet nie dyktaturą, ale groteską. Wstyd na całą Europę już mieliśmy 10 lat temu, jak wsadzono w jeden samolot najważniejsze osoby w państwie i wysłano za granicę z biletem w jedną stronę. To, co jest teraz, za chwilę będzie podpadać najpierw po wielokrotne zabójstwa z premedytacją, świadome nieudzielenie pomocy, a jakby poszło bardzo źle - pod ludobójstwo. Brawo, oni! Oj. będzie się działo!

  • rybka9915

    Oceniono 64 razy 54

    Epidemia szaleje, testow i najprostszych srodkow zabezpieczenia bral a dla pisbolszewii i jego szamba z gowinem - najwazniejsza jest napisdalanka o koryto dla debilowatego chochola obwoznego Maliniaka. A ludzie niech umieraja w cierpieniach, bo ten temat to kurduplowi dynda.

  • robson15

    Oceniono 66 razy 50

    Trudno nie zgodzić się z tym tekstem.
    Kaczyński by mieć władzę absolutną jest gotów zaryzykować zdrowiem czy życiem wielu ludzi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX