Niemcy. Zakład karny nielegalnie wypłacił 7 tys. euro pomocnikowi terrorystów

Pomocnik Al-Kaidy, deportowany z RFN, wyjechał w pieniędzmi zarobionymi w więzieniu. Łącznie otrzymał 7 tys. euro. Jak się okazało, to niezgodnie z prawem UE.
Zobacz wideo

W trakcie deportacji pomocnika zamachowców z 11 września, Mounira el Motassadeqa, w hamburskim zakładzie karnym Fulsbuettel dyrekcja więzienia wypłaciła 44-letniemu pomocnikowi terrorystów prawie 7000 euro w gotówce, jakie miał na swoim więziennym koncie. Według unijnych przepisów, wypłaty pieniędzy więźniom tej kategorii są niedozwolone.

Niemcy. Zakład karny wypłacił nielegalnie 7 tys. euro pomocnikowi terrorystów

Donosi o tym „Spiegel”. Niemiecki Bundesbank kilka dni po deportacji Marokańczyka w październiku ubiegłego roku zgłosił na policję sprzeczną z prawem o obrocie zagranicznym wypłatę pieniędzy.

Motassadeq na swoim więziennym koncie zebrał około 7000 euro z kieszonkowego i wynagrodzenia za pracę. Należał on do kręgu osób, które miały kontakt z organizacją terrorystyczną Al-Kaida. Ich aktywa zostały zamrożone przez Unię Europejską w roku 2002.

Wypłata pieniędzy terroryście jest złamaniem ustawy o gospodarce zagranicznej. Hamburska prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. Rzeczniczka prokuratury potwierdziła doniesienia prasowe.

Motassadeq był pomocnikiem zamachowców na World Trade Center i członkiem tzw. „hamburskiej komórki” wokół zamachowca Mohammeda Atty, który 11 września 2001 dokonał samolotem zamachu na nowojorskie wieżowce. Do grupy tej należało jeszcze dwóch dalszych z czterech pilotów, a obok Motassadeqa jeszcze przynajmniej jeden pomocnik. Motassadeq po raz pierwszy został zatrzymany w listopadzie 2001. Po kilku wyrokach skazujących i rewizjach wyroków Hanzeatycki Wyższy Sąd Krajowy w roku 2007 skazał go za pomoc w morderstwie w co najmniej 246 przypadkach i członkostwo w ugrupowaniu terrorystycznym na 15 lat więzienia. Liczba 246 odpowiada liczbie pasażerów i członków załóg czterech uprowadzonych samolotów. Dodatkowo otrzymał on zakaz wjazdu do Niemiec do 90. roku życia.

15 października 2018, na kilka tygodni przed końcem kary więzienia i pod warunkiem deportacji, został on zwolniony z zakładu karnego. Jak zaznacza prokurator generalny RFN, przez to, że nie odsiedział on w całości swojej kary, w wypadku ponownego wjazdu do RFN może on zostać natychmiast aresztowany.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle.

Więcej o: