15-latkowie na gigancie. Ukradli rodzicom ponad 100 tysięcy złotych, jechali do Holandii

Policjanci z Czaplinka w zachodniopomorskim przerwali "podróż życia" dwóch 15- latków. Chłopcy przemierzyli Polskę samochodem VW Golf. Ponadto w pojeździe mundurowi znaleźli 111.000 zł, 425 euro oraz 4.600 koron czeskich. Nieletni najprawdopodobniej wybierali się do Holandii.

W nocy około godz. 00:30 policjanci z KP Czaplinek skontrolowali stojący na jednej z ulic miasta samochód osobowy. W pojeździe za kierownicą siedział 15-latek a obok niego kolega w tym samym wieku. W trakcie legitymowania okazało się, że są to mieszkańcy powiatu wałbrzyskiego (województwo dolnośląskie) poszukiwani jako zaginieni.

W trakcie dalszych czynności mundurowi w samochodzie znaleźli znaczną ilość gotówki oraz dwie wiatrówki. Chłopcy wyjaśnili, że poprzedniego dnia uciekli z domu. Jeden z nich przyznał również, że znalezione przez policjantów pieniądze należą do jego rodziców, natomiast samochód, którym przyjechali na pomorze zachodnie odkupili za 5.000 zł od nieznanego im mężczyzny.

Policjanci natychmiast skontaktowali się z jednostką prowadzącą poszukiwania oraz rodzicami nieletnich podróżników. Jedna z matek przyznała, że syn już jakiś czas temu zapowiedział, że nie zamierza więcej chodzić do szkoły a jednym z jego marzeń był wyjazd do Holandii.

Najprawdopodobniej 15-latek był właśnie w trakcie realizacji swoich marzeń. W tym celu zabrał z domu paszport a "na rozpoczęcie nowej drogi życia" oszczędności swoich opiekunów.

Ambitne plany nastolatków pokrzyżowała jednak nieoczekiwana kontrola czaplineckich policjantów. Obecnie chłopcy oczekują na przyjazd rodziców i pod ich opieką powrócą do swoich domów.

W serwisie policyjni.pl także: Zabicie psa na torach. Internauci domagają się surowej kary

Więcej o: