Wezwał policjantów, aby załatwili mu pieniądze na wódkę

Kiedy podczas imprezy zabrakło alkoholu, 42-latek postanowił poprosić o pieniądze na trunki swoją matkę. Gdy kobieta odmówiła, wezwał policję. Jak tłumaczył, liczył na to, że funkcjonariusze pomogą mu w zdobyciu pieniędzy od matki.

W nocy z niedzieli na poniedziałek, tuz przed północą do policji w Brzesku w woj. małopolskim zadzwonił mężczyzna prosząc o interwencję w swoim mieszkaniu. Kiedy na miejsce przyjechał radiowóz, pijany 42-latek zażądał, aby policjanci podwieźli go do sklepu.

Jak się okazało mężczyzna w nocy imprezował wraz ze swoimi kumplami. Gdy zabrakło im alkoholu, 42-latek postanowił poprosić o pieniądze swoją matkę. Kiedy kobieta mu odmówiła, ten zdenerwował się i zaczął straszyć, że zdemoluje dom.

Jak tłumaczył policjantom, liczył, że pomogą mu oni w zdobyciu pieniędzy od matki. Kiedy doszedł do wniosku, że nic nie wskóra ostentacyjnie zażądał, aby policjanci podwieźli go do sklepu. Teraz za bezpodstawne wezwanie policji mężczyzna odpowie przed sądem.

W serwisie policyjni.pl także: 21-latek zamordował babcię swojej dziewczyny

Więcej o: