Nocny drapieżnik grasował w środku miasta [ZDJĘCIA]

Przechodnie zaalarmowali policję, że po starówce w Stargardzie Szczecińskim biega jakieś dzikie zwierzę. Okazało się, że to jenot. Dziwne jest nie tylko to skąd się wziął w centrum miasta, ale też to, że w południe biegał, zamiast spać.

Nie wiadomo, kto był bardziej przerażony, mieszkańcy Stargardu, czy biedne zwierzę w obcym środowisku. Pewnie jednak jenot. Zwłaszcza jak zaczęła się na niego nagonka. Dyżurny policji wysłał na jenota przewodnika psów. Nie było wyjścia, zwierzę trzeba było złapać. Policjant, wziął do pomocy kilku przechodniów i razem zagonili jenota na ogrodzony teren, skąd nie mógł uciec. Tam przykrył zwierzę kartonem. Pozostało mu czekać na przyjazd fachowca z pogotowia dla dzikich zwierząt ze Szczecina.

Zwierzę zostało umieszczone w klatce i zaszczepione. Ma być wypuszczone na wolność w Puszczy Bukowej.

Jenot to drapieżny ssak z rodziny psowatych. Długość ciała 50-70 centymetrów. Waga 5,5-9 kilogramów. Żyje w lasach. Prowadzi nocny tryb życia. W dzień śpi w norach, często nie kopanych przez siebie a opuszczonych przez borsuki lub lisy. Na zimę zasypia.

W serwisie policyjni.pl także: Policja poszukuje 15-letniej Marty

Więcej o: