Wyrzucili 35 żeliwnych wanien przez okna. Ochrona spała?

Czterech włamywaczy zdołało ukraść i wyrzucić przez okna z hotelu robotniczego, na warszawskim Targówku, 35 żeliwnych wanien. Dopiero po osiągnięciu takiego wyniku zostali zauważeni przez ochroniarza, który powiadomił policję. Wcześniej spał?

Złodzieje demontowali warzące 80-100 kilogramów wanny i wyrzucali przez okno. Przy upadku na ziemię wanny rozpadały się na kawałki. Dzięki temu było je łatwiej przetransportować, a pracownicy punktów skupu złomu nic nie podejrzewali. Włamywacze kradli wanny dwa dni. I dopiero drugiego dnia, po wyrzuceniu przez okno trzydziestej piątej wanny, ochroniarz zorientował się, że coś jest nie tak i zadzwonił na policję. Funkcjonariusze złapali złodziei na gorącym uczynku.

Włamywacze, złomiarze to 15-letni Patryk S., 16-letni Adrian G., 18-letni Michał P. i 20-letni Emil S. Dwaj złodzieje przyznali się do kradzieży. Wyznali, że na jednej wannie zarabiali 40 złotych.

Właściciel budynku określił straty na 15 tysięcy złotych. Dorosłym grozi do dziesięciu lat więzienia. Nieletnimi zajmie się sąd rodzinny.

W serwisie policyjni.pl także: 24-latek podejrzany o zgwałcenie 10-latki

Więcej o: