Spał. Nie usłyszał, że kradną mu pralkę

Mocny sen miał pan Andrzej z Radzynia Podlaskiego. Dopiero rano zorientował się, że nie ma w łazience pralki. Ktoś mu ją ukradł w nocy.

Niezmiernie był zdziwiony Pan Andrzej gdy rano wszedł do łazienki a tam nie było pralki automatycznej. Natychmiast zadzwonił na policję. Kryminalni zabezpieczyli ślady. Z mieszkania nic poza pralką nie zginęło.

Już dzień później policjantom udało się złapać złodziei. To trzej mieszkańcy Radzynia Podlaskiego, 16-latek i dwóch 20-latków. Dorośli noc spędzili w policyjnym areszcie, nieletni po przesłuchaniu został zwolniony do domu.

16-latek odpowie przed sądem dla nieletnich. 20-latkom grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

W serwisie policyjni.pl także: Łódzkie: Pięć osób wypiło glikol. Trzy zmarły

Więcej o: