Biskup zatrzymany za oszustwo. Chciał wyłudzić 130 tys. zł

Leasing wysokości 130 tys. zł chciała wyłudzić grupa przestępców gospodarczych. Henryk M,. lider grupy, jest biskupem jednego ze związków wyznaniowych zarejestrowanych w Polsce. Jednym z jego pomocników był ksiądz tego samego wyznania.

Policjanci z wydziału do walki z przestępczością samochodową komendy stołecznej dowiedzieli się, że na terenie jednego z podwarszawskich powiatów została zarejestrowana prawdopodobnie kradziona toyota land cruiser. Policjanci ustalili, że oszuści, do których należy auto, będą próbowali wyłudzić na nie leasing. Policjanci zorganizowali zasadzkę. W firmie zatrzymano 60-letniego Władysława K. tzw. "słupa", czyli osobę, która była fikcyjnym właścicielem samochodu. Mężczyzna próbował wyłudzić w ten sposób 130 tys. zł.

W trakcie przygotowanej zasadzki policjanci zatrzymali także 60-letniego Henryka M. oraz 49-letniego Marka B., zleceniodawców przestępstwa. W trakcie zatrzymania Marek B., próbował uciec swoim jeepem z miejsca zasadzki. Staranował nieoznakowany radiowóz z policjantami. Jak się okazało, wszyscy trzej zatrzymani wchodzili w skład grupy przestępczej, która dokonywała różnego rodzaju oszustw i przestępstw gospodarczych. Henryk M. oraz Marek B. byli poszukiwani przez warszawskie prokuratury w związku z przestępstwami gospodarczymi.

Policjanci ustalili też że Władysław K. oraz Henryk M. są aktywnymi członkami jednego z kościołów zarejestrowanych w Polsce, w których pełnią funkcję księdza i biskupa. Wszystkim zatrzymanym przedstawiono zarzuty usiłowania wyłudzenia leasingu. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec nich tymczasowego aresztowania.

Przeczytaj także: Zawodowy zabójca zabił szefa gangu - ruszył proces