Brawurowa ucieczka pijanego kierowcy

Pijany, bez prawa jazdy i dokumentów kilkadziesiąt minut uciekał przed patrolem drogowym. 23-latek z Myślenic może trafić do więzienia nawet na 2 lata.

W okolicach podkrakowskiego Jordanowa policjanci próbowali zatrzymać do kontroli drogowej dostawczego Volkswagena. Kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 40 kilometrów i nie reagował na znaki funkcjonariuszy. Podczas pościgu stanął na stacji benzynowej i wraz z dwoma pasażerami zaczęli uciekać pieszo. Biegli przez pobliskie łąki, po drodze uszkodzili też ogrodzenie pobliskiego domu. Po około 500 metrach policjanci dogonili mężczyznę. Okazało się, że nie miał prawa jazdy ani żadnych dokumentów, a w wydychanym powietrzu miał 0,88 promila. Prawo jazdy stracił już wcześniej, a sąd zakazał mu prowadzenia samochodu do 2010 roku. Samochód zabezpieczono na parkingu strzeżonym, 23-latek trafił do policyjnego aresztu. Może spędzić w więzieniu nawet 2 lata.

Serwis policyjni.pl poleca: Zobacz wideo: szaleńcza jazda Dody

Więcej o: