3,5 promila u pijanego furmana na trasie szybkiego ruchu

Trzy i pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu miał woźnica zatrzymany na trasie szybkiego ruchu pod Goleniowem w Zachodniopomorskim. Jechał jednocześnie dwoma pasami ruchu.

Prawie mu się udało. Miał już niedaleko do domu a jego koń do stajni. Ale, wkurzeni kierowcy zawiadomili policję, bo uniemożliwiał im jazdę. Pijany woźnica jechał trasą szybkiego ruchu, dwoma pasami, od pobocza do barierki oddzielającej jezdnie. Gdyby nie barierka pewnie jechałby całą szerokością jezdni.

Gdy policjanci dotarli do woźnicy, okazało się, że przysypia na koźle. Miał problemy ze staniem i wysłowieniem się. Ale zdołał jeszcze dmuchnąć w alkomat. Urządzenie pokazało trzy i pół promila.

Woźnica trafił do izby wytrzeźwień. Koniem i furmanką zaopiekował się jego znajomy.

Serwis policyjni.pl poleca: Ukradł auto ze śpiącym dzieckiem w środku

Więcej o: