Lublin: Policja zatrzymała złodziei-fascynatów. Kradli tylko "maluchy"

Nie wybierali BMW ani mercedesów, bo mają sentyment do całkiem innych aut. Ich celem stały się popularne przed laty ?maluchy?. Policjanci z Lublina zatrzymali na gorącym uczynku trzech złodziei, którzy włamywali się do Fiata 126 P.

W ręce policjantów wpadło najpierw dwóch młodych mężczyzn, później jeszcze ich kolega. Właśnie otwierali jeden z maluchów stojących na parkingu przy ulicy Juranda, gdy zostali zaskoczeni przez stróżów prawa. Wcześniej policjanci dostali anonimowy sygnał o parkingowych włamywaczach. Dwa samochody rzeczywiście nosiły ślady włamania.

Z ustaleń policji wynika, że 17-to, 18-to i 20-latek to wielbiciele małych fiatów. Jednego z nich próbowali odpalić przy użyciu noża, który włożyli do stacyjki. - Młodzi włamywacze mają na koncie co najmniej 4 usiłowania włamań do Fiatów 126 P- informuje Anna Smarzak z Komendy Wojewódzkiej w Lublinie.

Amatorzy maluchów uaktywnili się też w Radzyniu Podlaskim. Na ul. Wyszyńskiego włamali się do jednego z nich, skąd skradli gaśnicę i koło zapasowe.